Aktualizacja: 10.września'2022
  





Kożlaki, paltraki, holendry - Kraina wiatraków >>>
Pierwsze wzmianki o wiatrakach pochodzą sprzed 4 tysięcy lat z południowo-wschodnich rejonów basenu Morza Śródziemnego. W Polsce pierwsze wiatraki pojawiły się w XIII w. W 1271 r. pisze się o wiatraku będącym uposażeniem klasztoru w Białym Buku, a w 1303 r. wzmiankuje się wiatrak w Kobylinie. A to już Wielkopolska. W Małopolsce, w okolicach Krakowa pierwszy wiatrak pojawił się dopiero w 1741 (?) r.

Najstarszą, a zarazem najliczniejszą grupę wiatraków stanowią koźlaki. Nazwa pochodzi od nieruchomej podstawy, zwanej kozłem, na której wznosiła się cała konstrukcja. Pozwalała ona na obrót wiatraka w kierunku wiejącego wiatru przy pomocy specjalnego dyszla. Obrót następował z użyciem siły „kilku chłopa” lub zaprzęgając doń konia. Zasadniczo konstrukcja koźlaków przetrwała bez zmian aż do schyłku XIX wieku.


Wielkopolskie   O wiatrakach



Szlakiem latarni morskich >>>
Wzdłuż polskiego wybrzeża Bałtyku znajduje się siedemnaście latarń morskich. Latarnie morskie nad Bałtykiem umiejscowione są kolejno: w Świnoujściu, Kikut k/Wisełki, Niechorzu, Kołobrzegu, Gąskach, Darłowie, Jarosławcu, Ustce, Czołpinie, Stilo, Rozewiu, Jastarni, na Helu, w Sopocie, Gdańsku Porcie Północnym i Nowym Porcie oraz w Krynicy Morskiej na wschodnim wybrzeżu. Aby zachęcić Państwa do zwiedzania tych niepowszednich budowli, kryjących niejednokrotnie tajemnice, z lewej strony przedstawiamy odnośniki do krótkich opisów poszczególnych latarni, odrobinę historii i ciekawostki, interesujące każdego zdobywcę nowych wrażeń.


Świnoujście   Kołobrzeg   Darłowo   Łeba   Gdańsk  


Przewodniki 50 PLUS >>>
Miałam zamysł zrobienia cyklu przewodników 10+ - w założeniu miał on obejmować wszystko wokół danego miejsca. W promieniu 10 km. Pomysł zacny, ale nie do zrealizowania w pojedynkę i w czasie wolnym. W międzyczasie przestałam móc chodzić po górach (gdzie przewodnik 10+ miał największe zastosowanie), przekształciłam je zatem w 50+. Było tych przewodników kilkadziesiąt. I teraz postanowiłam połączyć połnoc z południem. Niektóre przewodniki są niedopracowane, niektóre zaś są dokładniejsze, niż kiedykolwiek zamierzałam.
Nadrzędny cel projekciku to "zobaczyć co w okolicy". Nie zważając na granice województw, czy powiatów.
teksty pochodzą w dużej mierze z internetów - najczęściej z linkami do źródła. Ale nie tylko do źródła - niektóre rzeczy są naprawdę wyśmienicie opracowane w sieci.
Promień 50 km jest za duży dla piechura, dobry dla rowerzystów i posiadaczy czterech kółek. Niektóre przewodniki mają promień mniejszy - jak np. te w Bieszczadach. Niedawno połączyłam Gdańsk z Zakopcem. Zapraszam do odkrywania Polski.






Akropol- Top topów >>>
Widziane z dołu (z Plaki, Anafiotiki, czy nawet z Agory Ateńskiej) zapiera dech w piersiach. Jest symbolem Aten. I tego mu się odmówić nie da. Nie da się też zaprzeczyć, że na zboczach Akropolu znajdują się fenomenalne ruiny, które zwiedzający szybko przebiegają. Zatrzymują się przy teatrze Dionizosa, który znajduje się na liście UNESCO, wraz z innymi teatrami antycznymi. Niestety, w mojej prywatnej opinii jest to powiększona piaskownica, w której dzieci bawiły się kamyczkami. (tak, wiem, ze stoi za tymi kamyczkami, kupę historii i wiele lat. A nawet tysięcy lat. Nie zmienia to jednak faktu, że teatr w Epidauros, również znajdujący się na liście UNESCO, zapiera dech w piersiach, a tu.. no cóż, kupka kamieni.


        


Zamki Krzyżackie >>>
Te wojskowe obiekty powstały w okresie średniowiecza (od końca XIII do początku XV wieku) na terenach Mazur, Pomorza i Warmii i służyły jako siedziby władców lub warownie. Do dziś zachowało się kilkadziesiąt zamków, które zachwycają swoją architekturą. Budowane z cegieł na kamiennych fundamentach, zamki krzyżackie stanowiły o potędze rycerzy zakonników w białych płaszczach z charakterystycznym czarnym krzyżem na plechach. (www.zamkikrzyzackie.pl) >>>






OPUSZCZONE KOŚCIOŁY EWANGELICKIE >>>

Prawdopodobnie opuszczone kościoły ewangelickie są jednym z nielicznych śladów materialnych po tragediach II Wojny Światowej i wysiedleniach z tych terenów. Odwiedziłyśmy kilka z nich - w różnym stanie i w różnych stadiach opieki. Poczynając od Świdnicy i Jawora, które znalazły się na liście UNESCO, przez perłę Żeliszowa, która jest pod opieką fundacji, aż po opuszczony, drewniany kościół w Kuźniczysku. Wszystkie łączy jedno - brak wiernych.







Pałace i dwory Śląska >>>

Jeżeli komuś wydaje się, że po ruinach zamków, czy pałaców, można chodzić jedynie po Dolnym Śląsku, to znaczy... że jeszcze nie był w okolicach Raciborza. A konkretniej w gminie Rudnik, która zajmuje się od niedawna wspaniałymi ruinami pałacu w Sławikowie. Dodam tylko, że jest to jedna z najpiękniejszych ruin, jakie miałam okazję podziwiać. I to słowo idealnie oddaje urok pałacu w Sławikowie. W pałacowym parku znajdują się też ruiny mauzoleum.
Blisko tu też do pałacu Eichendorfów oraz monumentalnych ruin pałacu w Tworkowie.






Copyright © MUWIT.pl    O portalu |  autorzy |