Aktualizacja: 30.październik'2022
  




Kalwaria Zebrzydowska
Przewodnik z cyklu PLUS



Kalwaria Zebrzydowska jest ośrodkiem ruchu pielgrzymkowego do, położonego na szlaku papieskim, sanktuarium pasyjno-maryjnego oo. bernardynów, w skład którego wchodzi, położone między górami, Żar i Lanckorona

Pogórze Wielickie co prawda nie należy do Beskidu Makowskiego i w przeciwieństwie do masywu Zębolowej i Klimasa nie uzurpujemy sobie prawa do posiadania w granicach Lanckorony i Kalwarii Zebrzydowskiej;) Jednakże... No właśnie- leżąc na pograniczu Pogórza Wielickiego i Beskidów stanowi region sam w sobie. Prezentujemy tu Lanckoronę, Kalwarię Zebrzydowską oraz okolice. Czyli to co wychodzi poza południowe granice Krakowa (niech będzie to linia Skawina- Swoszowice) i dotyka pasma Barnasiówki i Babicy.

Co zobaczyć?:


Kalwaria Zebrzydowska

Dzisiejsza Kalwaria to nie tylko zespół zabytkowych budowli sakralnych. Kalwaria to zawsze żywe tradycyjne obchody dróżkowe, to imponujące procesje odpustowe i misteria pasyjne. Mimo swej ponad trzysta osiemdziesiąt lat liczącej historii spełnia ona swą doniosłą rolę. Napływ pielgrzymów tak w czasie odpustów jak i poza nimi świadczy o jej atrakcyjności. Jest ona również wymarzonym miejscem do samotnej modlitwy tak starszych jak i dla grup młodzieżowych i różańcowych. zasadniczą formą modlitwy są nabożeństwa dróżkowe odprawiane indywidualnie, w małych grupach lub z tradycyjnymi rozważaniami i śpiewami prowadzone najczęściej przez świeckich przewodników.

Cmentarz wojenny nr 478

W pobliżu Wyższego Seminarium Duchownego oo. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej, na obrzeżach lasu, znajduje się zadbany, uporządkowany Cmentarz Wojenny z 1915 r., na którym pochowano kilkudziesięciu żołnierzy armii austriackiej, którzy zmarli w latach 1914-1915. Wśród grobów odnaleźć można cywili (Kutcher lub Fuhrmann - co świadczy o tym, że byli tam pracownicy powołani do pomocy wojsku - a także muzułmanina, żołnierza 4 Bośniacko-Hercegowińskiego Pułku Piechoty, który wspierał wojska austriackie.
Trasy dróżek w Kalwarii Zebrzydowskiej


Źródło: Wikipedia



W okolicy:
Najbliższy przewodnik:
Balice >>>

Na północ:

Dwór obronny w Zebrzydowicach

Rodzinne gniazdo Zebrzydowskich wzniesiono jako dwór obronny w połowie XVI wieku. Później stał się częścią klasztoru i szpitala bonifratrów.

W XVI wieku Zebrzydowscy wznieśli piętrowy budynek na planie zbliżonym do kwadratu z dwiema kwadratowymi wieżami ze strzelnicami. W 1611 roku marszałek wielki koronny Mikołaj Zebrzydowski przekazał dwór bonifratrom z przeznaczeniem na szpital i przytułek dla weteranów wojennych, jedną z pierwszych tego typu placówek w Europie. Zakonnicy zbudowali kaplicę świętego Floriana, rozbudowali szpital i zmienili charakter dworu obronnego na obiekt szpitalno-klasztorny. Do istniejącego dworu dostawili podłużny budynek na kształt litery T, z wieżą o barokowym hełmie.

Po I rozbiorze Polski władze austriackie nie zlikwidowały konwentu bonifratrów (jak większości zgromadzeń), a podczas kampanii napoleońskich w szpitalu nadal leczono żołnierzy. W 1839 roku dzięki fundacji hrabiny Elżbiety Wielopolskiej obiekt postawiono też budynek szpitala dla kobiet. W 1846 roku klasztor i szpital zniszczono. W 1938 roku utworzono w nim filię szpitala psychiatrycznego z Kobierzyna. W czasie II wojny światowej w dworze były niemieckie kwatery, a pacjentów wywieziono do obozu w Oświęcimiu. Po wojnie gospodarstwo zakonu upaństwowiono, działał w nim dom pomocy społecznej. W 1989 roku bonifratrzy odzyskali budynki i gospodarstwo i nadal prowadzą w nim Dom Pomocy Społecznej Konwentu Bonifratrów świętego Floriana. Dziś dawny dwór jest jedną z części zespołu. W obiekcie zachowało się wiele renesansowych obramień okien i portali wejściowych.

XV-wieczny kościół w Woli Radiszowskiej

Prześliczny kościół, który od czasu wybudowania nowego kościoła, już nie pełni roli świątyni. Mieszkańcy Woli Radziszowskiej zdają sobie sprawę, jaki cud architektury posiadają i chętnie udzielają informacji i pomocy. Kościół jest zagrożony, a przynajmniej jego aktualne miejsce, ze względu na planowaną budowę autostrady, która zresztą jest oprotestowywana przez mieszkańców.

Jest to klasyczna jednonawowa świątynia, konstrukcji zrębowej. Oszalowana i pokryta gontem. Cechą charakterystyczną kościoła jest wieża z nadwieszoną izbicą, o lekko pochyłych ścianach (Grzesiek mówi na nią "uszatek"). Kościół pomocniczy pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z k. XV w.; jednonawowy, konstrukcji zrębowej, oszalowany i pokryty gontem; wyposażenie z XVII–XIX w. Kościół drewniany, późnogotycki. Izbicowa wieża o lekko pochyłych ścianach jest konstrukcji słupowo-ramowej. W przyziemiu wieża otoczona jest zamkniętymi podcieniami. Wnętrze kościoła nakryte jest stropami. W kościele zachowały się ostrołukowe portale gotyckie. Stropy i ściany świątyni pokryte są polichromią o motywach figuralnych z 1893 r. Na belce tęczowej umieszczony jest krucyfiks gotycki z początku XVI w. W ołtarzu głównym z 2. połowy XVII w. znajduje się obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem prawdopodobnie z XVII w. Póżnorenesansowe ołtarze boczne pochodzą z końca XVII w. Barokowa ambona datowana jest na koniec XVII w. Ponadto w wyposażeniu znajdują się obrazy z XVII/XVIII w. i sprzęty z XIX w

Najbliższy przewodnik:
Myślenice >>>

Na wschód:

Lanckorona - miasteczko na wzgórzu

Zabudowa Lanckorony była drewniana i taka zachowała się częściowo do dzisiaj. Prostokątne domy z wąskim frontem, konstrukcji zrębowej ustawione są szczytowo do pierzei rynkowych. W głębi działki znajdują się obiekty gospodarcze do których dojazd prowadzi przez szerokie sienie przejazdowe w budynkach frontowych, zamykane bramami. Nad miasteczkiem górują ruiny zamku Lanckorońskich.

Układ przestrzenny i zabudowa Lanckorony tworzą dobrze zachowany zespół urbanistyczny o znacznych walorach krajobrazowych, historycznych i architektonicznych w skali Polski. Lanckorona jest miejscowością wykształconą z osady założonej pod zamkiem warownym, który powstał w 1359 r. Na polecenie króla Kazimierza Wielkiego. Największy rozwój gospodarczy Lanckorony przypada na 2. połowę XVI w. Jego upadek zaczął się w czasie wojen szwedzkich w 2. połowie XVII w., kiedy miasto zostało po raz pierwszy spalone. Po kolejnym pożarze w 1869 r. miejscowość została odbudowana, ale już nigdy nie odzyskała dawnej świetności. W 1934 r. Lanckorona utraciła prawa miejskie. W 1938 r. średniowieczny układ urbanistyczny miejscowości został wpisany do rejestru zabytków.


Ruiny zamku w Lanckoronie

Zamek w miejscowości Lanckorona, był jednym z piękniejszych tego typu obiektów w Małopolsce. Historia zamku zakończyła się około roku 1884. Wcześniej zamek został wysadzony, we wspomnianych latach dodatkowo był rozbierany. Obecnie zachowała się niewielka część ruin i fundamenty tej wspaniałej budowli.

Kamienny, gotyckim zamek lanckoroński na granicy między ziemią krakowską a Księstwem Oświęcimskim wzniósł w XIV wieku król Kazimierz Wielki, w miejscu drewnianego gródka z XIII wieku. Burzliwe były losy zamku, który rozbudowany w kolejnych wiekach stał się silną warownią. W XVI wieku łupił z niego okolicę wojewoda sieradzki Albrecht Łaski, któremu twierdzę zbrojnie odebrał Stefan Batory. Podczas potopu szwedzkiego w 1655 roku zamek poddano Szwedom, co uchroniło go od zniszczenia. Przez stulecia należał on do rodów magnackich, był rezydencją starostów lanckorońskich i wielokrotnie zmieniał właścicieli. W XVI–XVIII wieku władali nim Zebrzydowscy, później Czartoryscy, Lanckorońscy i Wielopolscy. W 1768 roku zamek był główną fortecą konfederatów barskich, którzy umocnili budowlę przy pomocy francuskich inżynierów. W 1771 roku konfederaci w bitwie pod zamkiem ponieśli klęskę. W 1772 roku po długim oblężeniu twierdzę zajęli Austriacy, którzy zaadaptowali zamek na więzienie, a później wysadzili w powietrze. W 1884 roku rozpoczęto rozbiórkę ruin.

Skawinki - drewniany kościół

Kościół parafialny pw. świętego Joachima znajduje się na Szlaku Architektury Drewnianej, w Skawinkach, wsi leżącej nieopodal Lanckorony. Ale nie zawsze tu był. Drewniana świątynia została przeniesiona z innego miejsca. Kościół został wybudowany w pobliskich Przytkowicach przez księcia Józefa Czartoryskiego. Od roku 1733 przez kilka stuleci służył parafii pod innym wezwaniem - świętej Katarzyny Panny i Męczenniczki. Do Skawinek kościół trafił dopiero w latach 60. XX wieku, na prośbę wiernych, zmuszonych do chodzenia na msze do Lanckorony. Dziś dawną lokalizację w Przytkowicach upamiętnia kapliczka.

Świątynię rozplanowano, dość nietypowo, jak na Małopolskę, w układzie krzyża greckiego. Jest to przykład barokowego, osiemnastowiecznego drewnianego kościoła, który być może miał imitować murowaną świątynię barokową.


Najbliższy przewodnik:
Zawoja >>>

Na południe:






Dwór w Stryszowie - muzeum

Muzeum w Stryszowie jest oddziałem Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu. Nigdy nie pojmę przynależności pewnych miejsc do wyższych instytucji, kompletnie się z lokalizacja nie kojarzących.

Wzniesiony pod koniec wieku XVI, pierwotnie jako dwór obronny, został przebudowany w połowie XVIII stulecia. Od ponad 40 lat, jako oddział Zamku Królewskiego na Wawelu, dwór pełni funkcję placówki muzealnej. Jest w nim prezentowana stała ekspozycja Wnętrza dworu polskiego w wieku XIX oraz są organizowane wystawy czasowe.

Najbliższy przewodnik:
w przygotowaniu

Na zachód:

Pustelnia św. Rozalii w barwałdzie Górnym

Ponad wioską Barwałd Górny, przy drodze na górę Żar, w przysiółku zwanym Puszczą, mieści się drewniana kapliczka- pustelnia zwana Kaplicą św. Rozalii. Wzniesiona w I połowie XVIII wieku składa się z kaplicy św. Rozalii, kaplicy św. Marii Magdaleny i skromnego mieszkania pustelnika.

Budowla przedstawia wielką wartość historyczną, ponieważ oprócz związku z życiem pustelniczym (pustelnika brata Stanisława Saniewskiego, po II wojnie światowej; pustelnika o nazwisku Mianowski - w drugiej połowie XX w.; „pustelnicy” Zofii Owsianki do roku 1978 r.), była odwiedzana m.in. przez noblistę, poetę Czesława Miłosza. W młodzieńczych latach pielgrzymował do Kalwarii Zebrzydowskiej wspólnie z ojcem i tutaj się zatrzymywał Karol Wojtyła. Odwiedził to miejsce również w latach 60-tych, po objęciu sakry biskupiej biskupa krakowskiego.

Wewnątrz pustelni znajdują się niespotykane zabytkowe dzieła sztuki, wśród których na uwagę zasługują: barokowy ołtarz Matki Boskiej i św. Rozalii, dwa duże barokowe płótna z 1747 roku przedstawiające Boże Narodzenie i Pokłon Trzech Króli, obrazy związane z Misteriami Męki Pańskiej i dziewiętnastowieczne obrazy wotywne zawieszane przez pątników pielgrzymujących do Kalwarii. Po śmierci „pustelnicy” Zofii Owsianki kaplica opustoszała i pozostająca bez opieki niszczała (dziś odrestaurowana siłami społecznymi)


Drewniany kościół w Barwałdzie Dolnym

Drewniany kościół św. Erazma, konstrukcji zrębowej (2 poł. XVIII w.), z wieżą ze starszego kościoła (XVI/XVII w.). Parafia św. Erazma w Barwałdzie należy do najstarszych w Małopolsce. Po raz pierwszy wzmiankowana w 1326 r. Niewiele jednak pozostało zapisków na jej temat. Przypuszcza się , że była ściśle związana z istniejącym na górze Żar od połowy XIV w. do 1477 r. zamkiem, który nie przetrwał, ponieważ został rozebrany.

Istniejący obecnie kościół ufundował w 1782 r. starosta i ówczesny właściciel okolicznych dóbr Jan Biberstein Starowieyski. Jego herb widnieje w polichromii na nawie bocznej. Najstarszym elementem budowli jest wieża pozostała z XVI wiecznego kościółka. Zawiera wiele cennych zabytków tj. późnogotycki krzyż z I połowy XVI w, czy obrazów np. XVI wieczny obraz Matki Bożej, św. Mikołaja z XIX w. Cennym elementem jest zabytkowa kamienna chrzcielnica oraz organy z 1794 r. będące dziełem Jakuba Stankiewicza z Zatora, budowniczego organów w Kalwarii Zebrzydowskiej. W 1863 r. świątynię otoczono kamiennym murem do którego budowy podobno użyte zostały kamienie z ruin zamku barwałdzkiego. (polskaniezwykla.pl)


Pozostałości zamku Skrzyńskich w Barwałdzie

Ruin zamku właściwie... nie ma. Wprawny eksplorator wypatrzy może pozostałości i ślady po założeniu zamkowym, ale "normalny turysta" nie ma na to szans. W tym miejscu jednak jest historia. I być może ktoś zechce te pozostałości odwiedzić.

Według nie tylko legend, ale także zachowanych źródeł historycznych, małżeństwo Skrzyńskich trudno uznać za wzorzec rycerskich cnót. Oboje trudnili się bowiem rozbojem napadając na kupców zmierzających nad Bałtyk, do żup w Wieliczce i Bochni, czy też w kierunku żyznych ziem po południowej stronie Karpat. Skrzyńscy nie stronili także od zbójeckich wypraw w rejon dzisiejszego Cieszyna, Opola, a nawet Dolnego Śląska. W legendzie szczególnie zapisała się Katarzyna zwana od imienia męża Włodkową. Słynąca z niezwykłej odwagi i temperamentu kobieta, według Józefa Putka („O zbójnickich zamkach, heretyckich zborach i oświęcimskiej Jerozolimie”) potrafiła każdy łuk i każdą kuszę bez przyrządu (lewara) naciągnąć, czemu wielu mężczyzn podołać nie zdołało. Rozmiłowana w rzemiośle rycerskim doskonale władała również mieczem. Okoliczny lud uważał Włodkową za czarownicę, znała się bowiem na ziołach, często też warzyła lecznicze napary. Pokątnie szeptano, że z ziół czerpała nieludzką siłę.


Copyright © MUWIT.pl    O portalu |  autorzy |