W pigułce:


z archiwum MUWIT.pl
Jutrosin i okolice

W związku ze zdrowiem, a raczej jego brakiem, ostatnie kilka lat spędzam... w szpitalach i sanatoriach. I nigdy nie podejrzewałam siebie o to, że powiem "moja znajoma z sanatorium", czy "kumpel, z którym leżeliśmy razem pod kroplówką...". Ale tak się stało. W efekcie mam kapitalnych znajomych, gdzieś w Polsce, którzy namawiają mnie na odwiedziny. I się wybieram... Ale przecież nie tak po prostu, autostradą czy w linii w miarę prostej. I w tej linii mocno zygzakowatej są naprawdę kapitalne rzeczy do zobaczenia. Także - po krzywu:) i po moojemu...

Zacznijmy od Jutrosina. To taki region trochę niczyj,a trochę wszystkich. Formalnie leży w Wielkopolsce, na Wysoczyźnie Kaliskiej, to kulturowo bliżej mu do Dolnego Śląska, a komunikacyjnie do Opolskiego. Próbując ogarnąć atrakcje okoliczne, zmuszona byłam do wyznaczenia terenu. Wyszedł mi niewielki trójkąt, wyznaczony przez drogi nr 36 i 15 (i niewielki obszar na zachód od drogi nr 15) oraz E261 (czyli miejscowości: Krotoszyn, Rawicz i Trzebnica). Niewielki, ale "gęsty" od miejsc wartych odwiedzin.

Zacznijmy od ładnie odrestaurowanego centrum miasteczka (na miejscu jednej z kamienic znajdowała się przed II WŚ synagoga, ale ślady się nie zachowały, przynajmniej dla niewprawnego oka). Gdzieś przy cmentarzu, w krzakach, znajduje się tez miejsce po kirkucie, bo niestety nie zachowała się ani jedna macewa. Natomiast na cmentarzu parafialnym wiele ładnych zabytkowych nagrobków. I bardzo ładny szachulcowy kościół św. Krzyża.

W najbliższej okolicy, oprócz pałacu w Starym Sielcu, znajdziemy pamiątki przeszłości, jak np. Szlaban Graniczny na dawnej granicy pomiędzy II RP a III Rzeszą. (tutaj dodam, że nieco dalej, w gminie Twardogóra, znajdują się pozostałości muru berlińskiego). W lasach na południe znajdziemy grób myśliwego (piękny głaz przy szlaku rowerowym). W okolicach Krotoszyna zaś kurhany z epoki brązu.

Znajdziecie też unikatową na skalę europejską, najstarszą w Polsce, kaflarnię w Zdunach. Zachowano ręczny proces produkcji, jest taki sam jak w 1870 r. Jedynie pierwszy etap prac jest unowocześniony. Proces produkcji podzielony jest na etapy: formowania, suszenia, wypalania i malowania kafli. Głównymi składnikami masy kaflowej jest biała, ogniotrwała glina i szamot. Każdy kafel jest inny. Wykonywano tu kafle m.in dla Dworu Artusa w Gdańsku.

Wszystkie informacje są szkicem, z pewnością odkryjecie wiele więcej. I mam nadzieję, że ja też.

Więcej >>>
Link | wrpo.wielkopolskie.pl
Link | krotoszyn.naszemiasto.pl
GPS | mapa-turystyczna.pl
Szczegółowo:

z archiwum MUWIT.pl

Moje Perły w okolicy
Stary Sielec
Pałac Piotrkowice
Pałac w Mojej Woli
Kaflarnia w Zdunach
Dolina Baryczy
Stary Sielec - niedokończony pałac Czartoryskich

Niedaleko Jutrosina znalazłam też kilka regionalnych ciekawostek. I coś, czego nie można chyba nazwać trwałą ruiną, bo nigdy nie został ukończony. Jest to bowiem pałac Czartoryskich, w miejscowości Stary Sielec.

Nowy pałac w Starym Sielcu miał nawiązywać stylem do zamku Le Plessis-Boureé we Francji, stąd często określano go mianem zamku. Miał powierzchnię 12,8 tys. m3. Od konfiskaty majątku Czartoryskich minęło ponad 80 lat, a nigdy nieukończony zamek stoi do dziś, choć opustoszały.

Działa tu Stowarzyszenie przyjaciół pałacu w Starym Sielcu, które organizuje wszelakie wydarzenia. Szczegóły można znaleźć na ich stronie na FB, bo poza tym źródłem i artykułami z archiwum lokalnych gazet, niewiele można o nim znaleźć. Choć wciąż jest spektakularny.

Link | rawicz.naszemiasto.pl
Link | FB Stowarzyszenie przyjaciół pałacu w Starym Sielcu
z archiwum MUWIT.pl


Pałace i dwory w okolicy
Stary Sielec
Krotoszyn
Pakosław
Kromolice - Pałac Modlibowskich
Smolice
Dłoń - pałac w Dłoni
Pępowo
Krotoszyn | Pałac w Krotoszynie

O powstaniu miasta krążą legendy, wywodzące jego nazwę od syna bogatego rycerza Krota, czyli "Krota syna", który mieszkał "w polu gdzie się wznosi okop szwedzki", w miejscu dawnej wsi Stary Krotoszyn. Od pocz. XV do poł. XVI w. miasto należało do Krotoskich h. Łodzia. Ponoć to Wierzbięta Krotoski osadził tu w 1415 r. (za zgodą króla Władysława Jagiełły) miasto na prawie magdeburskim. Jego staraniem odbudowano też stary zamek wraz z fosami i bramami. Krotoscy posiadali także Niewierz, stąd też jeden ich odłam nazywał się Niewieskimi.

Pałac barokowy z elementami klasycyzmu. Budynek wzniesiony na planie prostokąta, fasadą skierowany na zachód, podpiwniczony, piętrowy i nakryty dachem naczółkowym, mieszczącym mieszkalne poddasze. Pośrodku fasady znajduje się dwupiętrowy ryzalit ujęty w pilastry, zwieńczony attykową wystawką. Po bokach budowli wąskie przybudówki, nakryte dachami trójpołaciowymi. Na osi nad głównym wejściem znajduje się żeliwny balkon a wyżej kartusz z herbem Gałeckich. Wewnątrz na parterze sień na przestrzał i analogiczna nad nią sala na 1. piętrze. Z dawnych sztukaterii zachował się polichromowany strop dawnej sali balowej. Wewnątrz zachowane także elementy stolarki i malowideł z okresu Potockich. W piwnicach zachowane stropy kolebkowe, a w przybudówkach sklepienia krzyżowe.

Link | polskiezabytki.pl
Link | polskiezabytki.pl
Link | polskiezabytki.pl


z archiwum MUWIT.pl

Wiatraki w okolicy
Jutrosin
Stary Kobylin - Wiatrak Mikołaj |
Sowy - Wiatrak - koźlak |
Karolinki |
Sarnowo |
Izbice |
Pępowo - Wiatrak Franciszek |
Duchowo - wiatrak Bronisław |
Sulmierzyce - wiatrak Jakub |
Kożlaki, paltraki, holendry - Kraina wiatraków

Kołatał mi się w głowie wiatrak w Jutrosinie. Po powrocie odpaliłam kompa i... faktycznie! Jest! piękny koźlak nad zadbanym stawem. Wiatraków tu jest jednak znacznie więcej. Pomińmy na razie Muzeum Młynarstwa w Osiecznej, wspaniałe wiatraki śmigielskie i te z okolic Leszna. Ich tu jest naprawdę mnóstwo. Większość to koźlaki.

Najstarszą, a zarazem najliczniejszą grupę wiatraków stanowią koźlaki. Nazwa pochodzi od nieruchomej podstawy, zwanej kozłem, na której wznosiła się cała konstrukcja. Pozwalała ona na obrót wiatraka w kierunku wiejącego wiatru przy pomocy specjalnego dyszla. Obrót następował z użyciem siły „kilku chłopa” lub zaprzęgając doń konia. Zasadniczo konstrukcja koźlaków przetrwała bez zmian aż do schyłku XIX wieku.

W inny sposób obracano skrzydła w kierunku wiatru w wiatrakach typu holenderskiego, zwanego po prostu „holendrami”. Pojawiły się one na ziemiach polskich wraz z osadnikami z terenu Niderlandów. Tutaj podstawa była nieruchoma, najczęściej murowana, a obracano samą „czapę” ze skrzydłami. Tego rodzaju wiatraki najczęściej można jeszcze spotkać na Pomorzu i tam też stosunkowo często trafia się na murowane podstawy stojące samotnie gdzieś w polu.

Z notatnika krajoznawcy >>
Link | wielkopolskaciekawie.pl
z archiwum MUWIT.pl
Dolina Baryczy

Dolina Baryczy to ogromny, malowniczy kompleks obejmujący 5 rezerwatów przyrody, m.in. unikatowe na skalę światową Stawy Milickie. Leży na terenie dwóch województw, choć lwia jego część na terenie dolnośląskiego. Są to przede wszystkim stawy i jeziora, ale też ogromne kompleksy leśne, wśród których płynie sobie rzeka Barycz,

Ogromne połacie lasów wymusiły niejako architekturę. W okolicach Milicza, w rezerwacie nazwanym Wzgórze Joanny, znajdował się neogotycki pałac myśliwski wybudowany przez Rudolfa von Salisch. Wzgórze wzięło nazwę od imienia żony von Salisch'a. Dziś pozostała jedynie wieża Odyniec, która do niedawna pełniła funkcje obserwacyjne (przeciwpożarowe). W pobliskich lasach odbywały się trzydniowe polowania kończące sie spotkaniami towarzyskimi przy dobrym jedzeniu. W pobliskich lasach mozna znaleźć groby (pomniki) myśliwych. Wujek Gugle podpowiedział mi dwa takie miejsca. Jedno w Czatkowicach (potężny głaz na czarnym szlaku rowerowym), a drugi nad jeziorem Czarny Las. Ten drugi wygląda trochę jak kaplica grobowa.

Link | dolinabaryczy.travel
Link | dolnyslask.travel
Link | dolinabaryczy.travel
z archiwum MUWIT.pl
Milicz

O pozostałościach wzniesionej z cegły budowli w milickim parku mówi się powszechnie „ruiny zamku”. Tymczasem najprawdopodobniej budowla ta powstała nie jako obiekt warowny, lecz jako pałac o funkcjach reprezentacyjnych, który służył biskupowi wrocławskiemu. Dopiero książę oleśnicki Konrad I dokonał przebudowy, nadając mu walory obronne.

Obiekt w początkowym okresie należał prawdopodobnie do biskupa wrocławskiego i urzędował w nim kasztelan biskupi. Wczesnośredniowieczna siedziba biskupia w Miliczu była jak na swoje czasy niezwykle wręcz nowoczesna i luksusowa. Świadczy o tym choćby to, że wyposażona była w toalety, do których dostęp możliwy był bezpośrednio z pomieszczeń mieszkalnych. Niewiele jest obiektów z tego czasu, które miały podobne urządzenia sanitarne; we wczesnym średniowieczu niewielką wagę przywiązywano bowiem do spraw higieny. Wąskim przejściem dochodziło się do latryny wyposażonej w drewniana deskę ustępową, której fragmenty zachowały się po dzień dzisiejszy. Pomieszczenia ogrzewano kominkami, których ślady widoczne są do dziś.

Pałac Maltzanów, gdzie dziś mieści się Technikum Leśne, swoją bryłą bezpośrednio nawiązuje do poczdamskiego Sanssousi i Neues Palais. We wspaniałym parku, przez który toczy wody Młynówka Milicka, można podziwiać 80 gatunków krzewów i drzew, w tym egzotyczne daglezje, sosny wejmutki a także ogromne dęby (ten przy Młynówce ma w obwodzie aż 7 metrów), rzadko spotykane w Polsce cypryśniki błotne (jego korzenie wystają ponad ziemię) i dorodne grupy azalii i rododendronów.

Link | milicz.pl
z archiwum MUWIT.pl


Kuźniczysko

Drewniany kościół ewangelicki wzniesiono w 1764 r. (lub 1746 r.) na miejscu wcześniejszego wzmiankowanego w 1709 r. Do 1790 r. odprawiano tu nabożeństwa w języku polskim. Otoczony jest murem z bramą z końca XIX w. Obecnie świątynia jest nieczynna.

Tyle mówią przewodniki i strony oficjalne. Na forach przeważa informacja, iż wejście na teren jest zagrożone wezwaniem policji. Na stronach łazęgowiczów są informacje, jak to wchodzili do środka. Wnętrze jest faktycznie przepiękne, drewniane i klimatyczne. Nie pamiętam, czy kiedy byłyśmy tam z siostrą kilka lat temu, były jakieś informacje o opiekunie obiektu (na którymś z blogów takie info znalazlam), ale na pewno nie wchodziłyśmy na tzw. nielegalu, bo siostra moja to panikara. Także trudno mi po kilku latach powiedzieć, jak to było, ale wiem ze miałyśmy okazję zobaczyć wnętrze drewnianego kościoła ewangelickiego. To ważne, bo kościoły ewangelickie mają zupełnie odmienne wyposażenie, a ewangelickich drewniaków nie zachowało się na naszych ziemiach wiele.

W Kuźniczysku znajduje się też Osada Stary Młyn, która jest miniskansenem z organizowanymi tu warsztatami.

Link | kuzniczysko.pl
Link | palaceslaska.pl
W okolicy:

z archiwum MUWIT.pl

Wiatraki w okolicy
Leszno - Antoni i Czesław
Rydzyna - Wiatrak Józef
Święciechowa
Śmigiel - Pięknie odrestaurowane wiatraki
Krzywiń
Jerka
Brońsko - Wiatrak - koźlak
Kościan - Kiełczewo - dwa wiatraki koźlaki.
Osieczna - Muzeum Młynarstwa
Leszczyńskie wiatraki

Wiatraki to nic innego jak dawne konstrukcje młynarskie napędzane wiatrem. Dzięki specjalnej konstrukcji, drewniane obiekty można było obracać w taki sposób by jak najefektywniej łapały wiatr. Doskonale znane są wiatraki z Osiecznej, które pielęgnuje znawca i pasjonat Jarosław Jankowski, właściciel osieckiego muzeum młynarstwa. On też przywraca blask wiatrakom wielkopolskim, niekiedy podnoszac je z ruin.

Czesław, Antoni i Józef – takie imiona noszą piękne odrestaurowane wiatraki, które oglądać można w Lesznie. Jeden znajduje się na kameralnej ulicy Strumykowej górując nad okolicznymi willami, drugi przeniesiono w pobliże szkoły, przy ulicy Popiełuszki. Widać go doskonale wyjeżdżając z Leszna na Śrem. Trzeci - Józef - wg wieści z internetu, został odrestaurowany i przeniesiony.

Więcej >>>
Wizytówka

z archiwum MUWIT.pl

Wybrane
Osieczna | Muzeum Młynarstwa
Leszczyńskie wiatraki
Śmigiel - Pięknie odrestaurowane wiatraki
Kożlaki, paltraki, holendry - Kraina wiatraków

Najstarszą, a zarazem najliczniejszą grupę wiatraków stanowią koźlaki. Nazwa pochodzi od nieruchomej podstawy, zwanej kozłem, na której wznosiła się cała konstrukcja. Pozwalała ona na obrót wiatraka w kierunku wiejącego wiatru przy pomocy specjalnego dyszla. Obrót następował z użyciem siły „kilku chłopa” lub zaprzęgając doń konia. Zasadniczo konstrukcja koźlaków przetrwała bez zmian aż do schyłku XIX wieku.

W inny sposób obracano skrzydła w kierunku wiatru w wiatrakach typu holenderskiego, zwanego po prostu „holendrami”. Pojawiły się one na ziemiach polskich wraz z osadnikami z terenu Niderlandów. Tutaj podstawa była nieruchoma, najczęściej murowana, a obracano samą „czapę” ze skrzydłami. Tego rodzaju wiatraki najczęściej można jeszcze spotkać na Pomorzu i tam też stosunkowo często trafia się na murowane podstawy stojące samotnie gdzieś w polu.

Z notatnika krajoznawcy >>
Link | wielkopolskaciekawie.pl
Link | wiatraki1.home.pl


z archiwum MUWIT.pl


Spis drewnianych kościołów na stronie


Drewniane kościoły Wielkopolski

Wielkopolskie kościoły budowano przeważnie w konstrukcji wieńcowej (zrębowej) lub w konstrukcji sumikowo-łątkowej, a następnie ich ściany szalowano wertykalnie. Jednak zachowały się liczne świątynie, przeważnie protestanckie, które zbudowano w konstrukcji słupowo-ramowej z wypełnieniami z glinobitki (tzw. strychulec, szachulec), a od XIX wieku z cegły (tzw. mur pruski).

Niejednokrotnie pola między belkami (czarnymi od impregnatu przeciwogniowego) tynkowano na biało, co tworzyło niezwykle dekoracyjny efekt. Wiele z drewnianych świątyń posiada osobno stojące dzwonnice, niekiedy o wymyślnych kształtach. Jeżeli zaś dzwon zawieszony jest na kościelnej wieży, to ma ona konstrukcję słupowo-ramową i nie jest zespolona z nawą, gdyż powstające drgania doprowadziłyby do jej zawalenia. Wszystkie świątynie zostały udokumentowane fotograficznie i pomierzone. Niestety, od tego czasu 7 z nich spłonęło (m.in. szachulcowy w Szlichtyngowej i drewniany w Tuchorzy).

W dniu dzisiejszym na terenie województwa wielkopolskiego istnieją 152 drewniane katolickie świątynie i 5 protestanckich; szachulcowych- katolickich 13 i protestanckich 21. Do rejestru zabytków wpisano 193 kościoły, w tym 29 z nich posiada cenną polichromię (m.in. Słopanowo, Tarnowo Pałuckie, Słupca, Sokolniki, Bralin, Zakrzewo, Brokęcino, Buczek Wielki.

Link | regionwielkopolska.pl
z archiwum MUWIT.pl

Powiązane treści MUWITowe
Wielkopolska
Dolnośląskie
Opolskie
Leszno
Kalisz
Jutrosin
Gorzów Wielkopolski
Mapa regionu

Mapa regionu jest wesołą twórczością własną. Dokładniej rzecz ujmując - zrzutem ekranu z map Gugla. Zrzut dotyczy wybranego regionu.

Legenda zaś jest następująca.

Ikonka wiatraka to wiatraki. Zaskoczenie? Są w przeróżnym stanie. Te, po których została kupka desek oznaczyłam szarym kolorem i ikonką urwanego śmigła. Czyli totalnej ruiny. Ikonki pałacu to pałace. Też w różnym stanie. Najczęściej, niestety, mocno zaniedbanym. Przekoszony kwadrat w kolorze fioletowo-białym to kościoły drewniane i szachulcowe. Chyba, że wiadomo, że są super, extra, hi-fi to wtedy niebieską lupką. Zielone lupki to parki krajobrazowe, a zielone trójkąciki to rezerwaty przyrody. Te, do których warto, albo bardzo warto. Czarne kolumny na żółtym tle to wieże ciśnień.

Pozostałe ikonki sugerują, że jest tam "coś". Coś co jest: a) fajne b) ładne c) warte zobaczenia d) lokalną atrakcją e) inne. To coś może być: wiatrakiem, zamkiem, muzeum, latarnią morską, czy czymś zupełnie innym. Prawdopodobnie nie będzie to atrakcja komercyjna. No chyba, że będzie.

Mapa jest poglądowa - bo nie ma większej przyjemności, niż odrywanie po swojemu. Ale nie ma większego bezsensu, niż wyważanie otwartych drzwi. Zrobiłam tą mapkę dla siebie. Ale ponieważ czasami bywam miła, to się dzielę.

Więcej | Ta sama mapa na Guglach - wersja robocza


Wielkopolska

© MUWIT.pl