" target="blank">
50°18'21"N 17°22'14"E
Głuchołazy znajdują się 20 km na południe od Nysy. Leżą na granicy z Czechami, w samym sercu Zlatohorskiej Vrhoviny i zagłębia złota.
Niewielkie, kilkunastotysięczne miasteczko w powiecie nyskim. Niegdyś wspaniałe uzdrowisko, odwiedzane tłumnie przez kuracjuszy z Polski i Europy. Znane z górnictwa złota i wspaniałego klimatu. Do Głuchołaz warto przyjechać nie tylko ze względu na uroczy rynek i kilka bardzo sympatycznych zabytków, ale przede wszystkim ze względu na mnogość ścieżek rowerowych, bliskość Gór Opawskich i czeskich Jeseników. Tu sezon trwa naprawdę cały rok.
Wzmiankowana w 1418 r. Swoją obecną wysokość 25 m uzyskała po przebudowie w 1600 r. Ceglany hełm dodano w 1902 r. Na jego szczycie zamontowano chorągiewkę pochodzącą z nieistniejącego już ratusza. Na szczyt wieży, skąd roztacza się widok na stare miasto, prowadzą 105 cio stopniowe drewniane schody.
Wybudowane w 1350 r na polecenie bpa Przecława z Pogorzeli, wraz z wieżą i bramami górną i dolną. Mury miały pierwotnie 5 m wysokości i 2 metry grubości. umocnienia rozebrano ok. 1860 r, do dziś zachowały się tylko fragmenty i wieża Bramy Górnej.
Wybudowany w latach 1865-66 z datków miejscowych ewangelików. projekt opracował i kierował budową Hartman z Nysy. Wnętrze zdobi marmurowy ołtarz 1890 r. oraz drewniany strop kasetonowy.
Głuchołascy ewangelicy, których liczba znacznie wzrosła w XIX w., mieli dom modlitwy w wynajętych pokojach u farbiarza Kapsa. Ponieważ gmina była uboga, pastora opłacało Towarzystwo Gustawa Adolfa. Należały do niej okoliczne wsie, M.in. Jarnołtówek, Podlesie, Sławniowice, Nowy Świętów. Pomyślano o budowie kościoła, gdy dom modlitwy okazał się za mały, a hałas domowników i gołębi przeszkadzał w modlitwie. Świątynia powstała dzięki hojnym darom, M.in. od księżniczki holenderskiej Marianny, i kolektom w śląskich kościołach. Kamień węgielny położono 14 VI 1865. Projekt opracował (za darmo) i kierował budową Hartmann z Nysy. Budowa została przerwana przez wojnę z Austrią, do której powołano też murarzy. Po skończonej wojnie, gdy wojska pruskie wracały od Zlatych Hor, ich serca krzepił widok wielkiej flagi pruskiej, powiewającej na wieży nowego kościoła. 12 XII 1866 konsekrowano kościół, który otrzymał imię Pokoju Bożego, na pamiątkę zwycięskiej wojny. Wnętrze urządzono darami: marmurowy ołtarz główny z 1890 podarował właściciel kamieniołomów w Sławniowicach, a chrzcielnicę - głuchołaski kamieniarz. Do kościoła dyrektor sądu powiatowego z Nysy dr Koch zakupił 3 dzwony (zarekwirowane podczas I WS.).
Nawiązanie do gotyku (wysoka wieża ze sterczynami, wyposażenie) było typowe dla świątyń ewangelickich, jakich wiele powstało na Śląsku w 2 poł. XIX w.
![]()
Wewnątrz zwraca uwagę drewniany strop kasetonowy. W ołtarzu głównym obraz Chrystus ukazuje się św. Franciszkowi i figury świętych: Agnieszki i Alojzego (?).
Ołtarze po bokach przedstawiają MB z Dzieciątkiem i Ecce homo. W ołtarzach na bocznych ścianach obrazy: Św. Rodziny (lewy) i Piotra i Jezusa na Jeziorze (90 * 180 cm).
Ten ostatni, autorstwa E. von Gebhardta-Dusseldorfa (1886), jest darem niemieckiego ministra d.s. wyznań z polecenia cesarzowej Wiktórii.
źródło: glucholazy.info
pochodzi z przełomu XII/XIII w. Obecny wygląd budowla uzyskała po przebudowie w latach 1729-33. jego barokowe wnętrze wykonał K. Tausch wg projektu J.I. Toppera. Część jego wyposażenia pochodzi z czasów wcześniejszych niż przebudowa. Zachował się również portal, ozdobiony maskami mnichów, pochodzący z XIII wieku.
Pochodzą w większości z okresu po pożarach w 1834 roku. W tym też roku władze miasta przeprowadziły się do budynku (Rynek nr 40) po rozebraniu rausza, który znajdował się w centralnej częsci Rynku W 1867 roku dobudowano nowemu ratuszowi drewnianą wieżyczkę z zegarem i dzwonkiem pochodzącym z wieży kościelnej. Fasada budynku ozdobiona jest pilastrami i postaciami "amorków".
Wybudowana na Wiszących Skałach (u szczytu Góry Chobrego) przez Jana Hoya w 1908 roku. Kaplica powstała w miejscu piramidy i obrazu sw. Anny wykonanego przez H. Herforta, biednego malarza, którego miłością wzgardziła niejaka Anna. Ponoć Herfort przez 20 lat miał przychodzić z siostrami na szczyt i zapalać tam rubinową lampkę widoczną z daleka.
Kaplica z 1908 r. stanęła nad malowniczym odsłonięciem skalnym zwanym Wiszącymi Skałami. W obecnej pseudogotyckiej kaplicy znajduje się ołtarz z marmuru, autorstwa J. Stehra, na wieżyczce wisi dzwonek ze zburzonego głuchołaskiego ratusza.
W dziejach miejscowości bardzo mocno zapisuje się kolejna ważna data, mianowicie rok 1624. Wówczas rezydujący w Nysie biskup wrocławski Karol (brat królowej Anny, żony Zygmunta III Wazy) funduje klasztor, w którym osadza Księży Jezuitów. W późniejszej historii było to ważne miejsce dla tego zakonu ponieważ w 1625 roku następcą biskupa Karola zostaje Karol Ferdynand, który rozwija plany swojego poprzedniki i buduje w Nysie Collegium Carolinum. Pracę w powstałym Collegiumobejmuj osiedleni w Langendorf’ie Jezuici.Collegium Carolinum odegrało wielką rolę w dziejach Polski. Szlachta polska kształciła tu swoich synów, wśród których byli m.in. późniejsi królowie: Jan III Sobieski i Michał Korybut Wiśniowiecki. Raz w tygodniu uczniowie Collegiumprzyjeżdżali z Nysy do Bodzanowa na całodzienny relaks. Klasztor wówczas nazywany nosił nazwę Villa.
![]()
W miejscu tym istniał kiedyś zamek, zdobyty i zniszczony przez mieszczan nyskich.
Obecnie pozostało grodzisko Mauerburg lub Hausberg, położone w pobliżu wsi Piorunkowice. Czworoboczny nasyp ma boki długości około 5, 5 metra, W zboczach wzgórza przekopana jest na całym obwodzie fosa. W początkach XIX wieku obiekt miał być jeszcze nieźle zachowany, wznosiła się na nim murowana wieża i wysokości 10-15 metrów. Do XX wieku nie dochowały się jednak żadne murowane pozostałości na powierzchni ziem.
Ruiny zamku Mauerberg koło Piorunkowic kryją wiele tajemnic. Jedną z najważniejszych jest to, kto i kiedy zbudował średniowieczną twierdzę.
Mury gryżowskiego zamku musiały robić wrażenie na podróżnych zmierzających z Nysy w kierunku Prudnika i dalej Opawy. Wznosząca się nad grząską doliną Ścinawy Niemodlińskiej twierdza strzegła granic państwa książąt niemodlińskich, opolskich, panów Prudnika oraz rozwidlenia prastarych traków handlowych.
Dywagacje na temat "kto, kiedy i po co?" są o tyle istotne, że analizując dawne granice staramy się określić przyczynę zbudowana zamku Mauerberg.
Czy twierdza mogła powstać w okresie zatargów księcia Henryka z biskupem Tomaszem? Możliwe. Książę, budując zamek mógł chcieć utrwalić swoje władztwo na spornym terenie.
O wiele bardziej atrakcyjna wersja wydarzeń kazałaby sądzić, że zamek powstał na najdalszej, północnej rubieży nowego tworzącego się okręgu prudnickiego, a zarazem Moraw.
Ostatnie rozwiązanie każe domniemywać o bliżej nieokreślonej reformie administracyjnej w księstwie niemodlińskim lub opolskim (już po przyłączeniu Prudnika do Śląska), w wyniku której wsie „północne” (m.in. Szybowice, Mieszkowice, Rudziczka, Piorunkowice, Czyżowice) przyłączono do okręgu prudnickiego.
Na koniec wspomnijmy o pożądanym przez poszukiwaczy niecodziennych historii przekazie Zimmermanna z 1784 r., który napisał, że według legend zamki w Prudniku i Piorunkowicach zbudowali templariusze i że obie ruiny są do siebie podobne. (tekst: Andrzej Dereń - Teraz Prudnik).
Andreas von Jerin przybył na Śląsk z Riedlingen i w 1586r został biskupem wrocławskim. Był znanym mecenasem kultury oraz sztuki i jemu pałac biskupi w Nysie oraz zamek w Otmuchowie zawdzięczają przebudowę.
Do potomków rodu von Jerin pałac należał do 1730r, kiedy Siestrzechowice i okoliczne miejscowości kupił baron Jan Krzysztof von Strachwitz. Jego spadkobierca- kolejny biskup wrocławski Franciszek Ludwik von Strachwitz, przekazał w 1743r pałac razem z majątkiem szpitalowi biskupiemu w Nysie.
W pałacowej piwnicy znajduje się studnia, której woda po przebadaniu okazała się mineralizowana. Kiedyś używano ją do pojenia bydła, ale przez jej właściwości nazwano ”zażelazioną i śmierdząca” więc przestano jej używać i odtąd ciągle wybija w piwnicy zalewając pomieszczenie. Podobno kiedyś w pałacu znajdowały się cztery studnie: dwie wewnątrz i dwie na zewnątrz, z których trzy zostały zasypane. Tamtejsza woda miała właściwości zdrowotne i była nawet butelkowana do sprzedaży.(tekst: sokoliszlak.cba.pl).
Jezioro Nyskie powstało przez zalanie wodą znacznego obszaru gminy Nysa. Większość tego obszaru stanowił las, wysiedlono ludzi i zburzono wsie: Brzezina Polska, Miedniki, Różanka oraz częściowo Głębinów. Przy odpływie zbiornika znajduje się elektrownia wodna (czteroturbinowa).
Do zbiornika oprócz Nysy Kłodzkiej uchodzą rzeki: Płocha, Widna, Biała Głuchołaska. W części zachodniej wydobycie żwiru doprowadziło do powstania niedużych wysp, których liczba zależy od aktualnego poziomu wody.
Nad brzegami zbiornika występuje wiele gatunków ptaków (mewa czarnogłowa, mewa srebrzysta, rybitwa rzeczna, czapla biała, łęczak, biegus malutki, biegus zmienny, brodziec piskliwy, cyraneczka, czajka, kulik wielki, kwokacz, siewnica), co z pewnością przyciągnie miłośników przyrody. Spragnionych udanego wędkowania zainteresuje, iż jezioro jest bogate w takie ryby, jak: sandacz, szczupak, okoń, leszcz. Północno-wschodni brzeg jeziora jest piaszczysty, tworząc naturalne plaże. (tekst: sokoliszlak.cba.pl).
Obiekt w Zwierzyńcu to budowla murowana, dwukondygnacyjna, przykryta dachem z osiowymi lukarnami i cylindryczną latarnią. Na piętrze (w wieżowej konstrukcji) znajduje się owalny salon, oświetlony z latarni, otoczony amfiladą pokoi, do których wejście prowadzi przez owalną klatkę schodową. Wszystkie pomieszczenia nakryte są płaskimi stropami, salon natomiast sklepieniem kopulastym z latarnią. Reprezentacyjny charakter budowli podkreślają bogate obramienia kominków znajdujących się w trzech pomieszczeniach na piętrze. Wykonanie prac sztukatorskich przypisuje się działającym wówczas na Śląsku włoskim artystom (1722 rok).
W XIX wieku wokół pałacu powstał park. Budynek już po II wojnie światowej na skutek niewłaściwego użytkowania popadł w ruinę. Obecnie jest po gruntownym remoncie i stanowi własność prywatną.
Nysa to przepiękne, zabytkowe miasto położone w województwie opolskim, niedaleko Otmuchowa, Grodkowa i Głuchołaz, na Przedgórzu Sudeckim. Położenie na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych zapewnia dogodne połączenie z dużymi ośrodkami Dolnego i Górnego Śląska oraz Republiką Czeską. Miasto usytuowane w głębokiej kotlinie, u zbiegu dwóch rzek - Nysy Kłodzkiej i Białej Głuchołaskiej, już w XVI wieku uznawane było za perłę architektury śląskiej. Słynna "panorama stu wież" doskonale widoczna była z okolicznych wzniesień.
Najwyższy szczyt Gór Opawskich, a także najwyższe wzniesienie woj. opolskiego, zwracające z daleka uwagę piękną dzwonowatą sylwetką, wznoszące się ponad 600 m. ponad okoliczne równiny. Była to od wieków góra graniczna. Dziś jej szczytem biegnie granica polsko-czeska.
Zamek rodziny Mettichów zbudowany w XV w. prawdopodobnie przez piastowskich książąt niemodlińskich. Przebudowany w XVI i XVII w. w stylu renesansowym. Rozbudowany w 2 połowie XIX w. Składa się z czterech skrzydeł na planie kwadratu z dziedzińcem oraz dwóch wież. W salach sklepienia kolebkowo-krzyżowe. Przed II WŚ był w posiadaniu familii Sedlnitzky von Choltitz, która uciekła tuż przed nadejściem frontu, pozostawiając większość wyposażenia zamku w nienaruszonym stanie.
Dziś zamek w Łące Prudnickiej obrósł w ... drzewa. Tak, że prawie nie widać go z drogi. Dziś, jest to ruina, sypiąca się w oczach- szkoda, bo warto było ją uratować- niestety, właściciel (stadnina koni) wyraźnie nie poczuwał się do odpowiedzialności za zabytek i tak niszczał przez lata. Dzisiaj stoi, strasząc smutnymi oczodołami okien, imponując swymi rozmiarami i malowniczością. I dalej niszczejąc. Zamek nie jest udostępniony do zwiedzania, można jednak do niego podejść, by zobaczyć pozostałości dawnej świetności w postaci okazałych wież, detali architektonicznych i sgraffitowego zdobienia niektórych elewacj
G
O bogactwie ludności żydowskiej świadczą nie tylko wille i fabryki, ale również cmentarz żydowski powstały w 1860 roku. Znajduje się tutaj monumentalny grobowiec rodziny Fränkel, w której spoczywa Samuel Fränkel z żoną. Wśród około 140 nagrobków bez trudu można odnaleźć macewy innych osób zasłużonych dla miasta.
W malowniczej dolinie Zagubionych Sztolni (Udoli Ztracenych Stol) wybudowano replikę średniowiecznych górniczych młynów. Opiekunem skansenu jest Karl, który całe życie pracował jako górnik w pobliskiej Kopalni. To on jest tu dyrektorem, przewodnikiem i twórcą. Ścieżka dydaktyczna poprowadzona od młynów prowadzi poprzez miejsce, gdzie woda płynie pod górę, tam gdzie średniowieczni górnicy wybijali szyby Kopalniane. Może nie dojrzycie legendarnego pasterza, ale przy odrobinie szczęścia znajdziecie prawdziwe złoto.
Kto pamięta czasy Junaków?- tu je znajdziecie. I wiele innych motoryzacyjnych cudeniek. Muzeum jest prywatne i większość eksponatów pochodzi z kolekcji prywatnego pasjonata, mieszkańca Českej Vs
G
A) jadąc od strony Śląska Górnego, można skorzystać z drogi nr 40 przez Kędzierzyn Koźle. My polecamy jednak dojazd do skręcić z autostrady dopiero na Krapkowice i jechać przez Moszną (unikatowy zamek- szczególnie pięknie jest tam w maju) i Białą do Prudnika. Droga, pomimo że dłuższa, jest szybsza. Uwaga! na odcinku Prudnik- Głuchołazy częste kontrole drogówki. Na tym odcinku widząc kogoś, kto jedzie szybciej niż mówią znaki (częste obszary zabudowane) ma się niemal pewność, iż jest tu pierwszy raz.
B) jadąc z Opola
należy się kierować na Prószków drogą nr 414. Do Opola na razie jeździmy przez Nysę, ale w sytuacji bezremontowej droga przez Prószków jest najszybsza (i bardzo malownicza).
NIE NALEŻY JECHAĆ AUTOSTRADĄ DO OPOLA I TAM SKRĘCAĆ- Z AUTOSTRADY NIE MA ZJAZDU NA PRÓSZKÓW. A znaleźć drogę na Prószków w Opolu, dla osób spoza miasta, to naprawdę duża sztuka.
C) jadąc od strony Śląska Dolnego i Wrocławia, radzimy dojechać do Brzegu i tam skręcić na drogę nr 411 na Grodków i Nysę i dalej na Głuchołazy. W Nysie za rondem (ze zjazdem na katedrę) droga na Głuchołazy odchodzi nagle w lewo w dół. drogą wprost jedzie się na Prudnik.
Na obu dojazdowych trasach: i te z Nysy i tej z Prudnika trzeba bardzo, zwłaszcza w okresie letnim, uważać na rowerzystów;)
O tradycyjnej kuchni śląskiej i takiż restauracjach, niestety można zapomnieć. Przynajmniej na razie.
Sklepy spożywcze, podobnie jak wszystkie inne sklepy, czynne są w "godzinach pracy". Jest dosłownie kilka miejsc, gdzie można cokolwiek kupić w godzinach wieczornych czy w niedzielę. są to dyskonty: jak Eko, Biedronka czy Plus, gdzie wybór jest tradycyjnie mały i wszelaki. Od chleba po Kreta do ubikacji.
Kiedy pisałam ten "przewodnik", w Głuchołazach istniały dosłownie trzy miejsca, gdzie można było coś zjeść na ciepło. Aktualnie /listopad 2016/ sytuacja się zmieniła i turyści mogą wybierać między burgerownią, pizzeriami, restauracją, pamiętającą czasy PRL, oraz bardzo dobrą naleśnikarnią w centrum Głuchołaz-Zdrój.
pl. Basztowy 3
48-340 Głuchołazy
tel. 077-439-14-53
e-mail: cit@glucholazy.pl
Więcej |
Serwis Miasta i gminy Głuchołazy
Twoja Brama w Góry Opawskie

Do tej pory nie znalazłam jeszcze przewodnika po Głuchołazach - być może dlatego, iż niestety do zwiedzania jest tu niewiele. Obszerne fragmenty o historii miasta, czy zabytkach można znaleźć w przewodnikach po Sudetach Wschodnich. Dużo materiałów informacyjnych można dostać w punkcie informacji turystycznej w Głuchołazach.
Jak większość tego typu punktów jest czynny w idiotycznych godzinach- bodaj do 14.00.
Wiele ciekawych informacji można znaleźć również na stronach urzędu miasta oraz prywatnych witrynach.
Góry Opawskie to raj dla cyklistów. Jeżeli nie bierzecie własnego roweru, to skorzystajcie z wypożyczalni przy ośrodkach w Pokrzywnej i w Jarnołtówku. Do dyspozycji rowery "trekkingowe", bardzo dobre na trasy rowerowe w okolicy, ale na Kopę się nimi nie wybierajcie;).
• Szlak Złotych Górników : Głuchołazy Zdrój- Stara Sztolnia- Przednia Kopa- Głuchołazy Zdrój
• Wokół Lasu Parkowego : Głuchołazy Miasto- Studnia Jakubowa- Przełęcz 505- Głuchołazy Zdrój


Mapa regionu jest wesołą twórczością własną. Dokładniej rzecz ujmując - jest albo mapą na Guglach, albo zrzutem ekranu z tychże map. Dotyczy wybranego regionu.
Legenda zaś jest następująca. Główna atrakcja jest oznaczona "ikonkami wyróżniającymi się". Mogą to być domy podcieniowe, architektura drewniana, lub inne atrakcje turystyczne danego regionu.
Pozostałe ikonki sugerują, że jest tam "coś". Coś co jest: a) fajne b) ładne c) warte zobaczenia d) lokalną atrakcją e) inne. To coś może być: wiatrakiem, zamkiem, muzeum, latarnią morską, czy czymś zupełnie innym. Prawdopodobnie nie będzie to atrakcja komercyjna. No chyba, że będzie.
Mapa jest poglądowa - bo nie ma większej przyjemności, niż odrywanie po swojemu. Ale nie ma większego bezsensu, niż wyważanie otwartych drzwi. Zrobiłam tą mapkę dla siebie. Ale ponieważ czasami bywam miła, to się dzielę.
