W pigułce:


z archiwum MUWIT.pl


Grudziądz

Grudziądz to stutysięczne miasto położone na prawym brzegu Wisły, w północnej części województwa kujawsko-pomorskiego. Miasto stanowi naturalną „bramę” do Borów Tucholskich, ziemi chełmińskiej i Pojezierza Iławskiego. Tu też znajdziemy zamek krzyżacki w tzw. trwałej ruinie.

Więcej >>>
Z notatnika krajoznawcy >>
Z drewnianego notatnika >>
Z notatnika keszera >>
GPS |
z archiwum MUWIT.pl


Dziś, oprócz dobrze zachowanych gotyckich zabytków i barokowych klasztorów, turyści mogą zwiedzać niemal wszystkie forty, a w „dni otwarte” (3 maja oraz 11 listopada) oraz w każdą sobotę od maja do września - także cytadelę, która pozostaje w rękach wojska. Grupy zorganizowane mogą zwiedzać tę twierdzę także w pozostałe dni roku.

Przy okazji pobytu w Grudziądzu trzeba odwiedzić jedyną w Europie tężnię zamkniętą w piramidzie. Dzięki zamkniętemu obiegowi powietrza stężenie ważnych dla zdrowia pierwiastków jest tak duże, że – jak oceniają specjaliści balneologii – godzina inhalacji w piramidzie równa jest całodziennej absorbcji jodu nad morzem. Solankę wykorzystuje się także w basenach rekreacyjnych.

GPS |

z archiwum MUWIT.pl


Spichlerze

Zespół spichlerzy tworzy 26 budynków o ceglanych elewacjach, z przyporami. Od strony Wisły mają one od 4 do 9 kondygnacji, natomiast od strony miasta zaledwie od 2 do 4. Spichlerze pełniły funkcje obronne, magazynowe, a od początku XX wieku także mieszkaniowe. Powstanie spichlerzy związane było z rozwojem miasta jako ośrodka handlowo -rzemieślniczego, które duże zyski czerpało z handlu zbożem. Poza wysokiej jakości pszenicą i żytem, transportowanymi Wisłą z Kujaw i Mazowsza, w tych okazałych budynkach przechowywano także dobra importowane z zachodniej Europy: wysokiej jakości wyroby rzemieślnicze, przyprawy przywożone z kolonii Holandii i Anglii, sukna, a także wina.

Pierwsze murowane spichlerze powstały w połowie XIV wieku.

Spichlerze o nr 9 i 11 (pierwsze Od Bramy Wodnej) uznawane są za najstarsze. Przypuszcza się, że powstały w miejscu dawnego spichlerza kupca Bornwalda. Obecnie zajmowane są przez muzeum miejskie – znajduje się tam wystawa poświęcone historii miasta.

W Spichlerzach nr 13 i 15, w elewacjach od strony Wisły, zachowały się drewniane rynny do zsypywania zboża. Spichlerz pod numerem 35 połączony był malowniczym łącznikiem nad ulicą Spichrzową z hotelem Królewski Dwór. Mieściły się w nim magazyny hotelowe oraz mieszkania dla pracowników.

W budynku pod nr 47 znajdziemy płaskorzeźbę z alegorią Fortuny, monogramem PC i datą 1771. Spichlerz nr 49 do XIX wieku istniał jako budynek magazynowy, od 1827 roku pełni funkcję szaletu publicznego. W XX wieku budynek zmodernizowano, połączono łącznikiem nad ulicą Spichrzową z kolegium jezuickim, obecnie pełniącym funkcję ratusza. Spichlerz nr 55, przebudowany w XIX wieku, pełnił funkcję mieszkaniową, a w 1925 roku dobudowano taras od strony Wisły.

GPS |


z archiwum MUWIT.pl


Spichlerze wielokrotnie ulegały zniszczeniu, m.in. w czasie pożaru w 1659 roku, jaki ogarnął cały Grudziądz na skutek odbijania miasta z rąk szwedzkich oraz podczas II wojny światowej.


Cytadela

Grudziądzką cytadelę zbudowali Prusacy w latach 1776-1788, na rozkaz króla Fryderyka II, w związku ze zdobyciem nowych terenów na skutek pierwszego rozbioru Polski. Jest jedną z największych fortyfikacji tego typu w Europie i ciekawym przykładem obiektu militarnego z przełomu wieków XVIII i XIX, posiadającym cechy kilku systemów architektrury fortyfikacyjnej z tamtego okresu.

Twierdza w Grudziądzu jest ciekawym przykładem obiektu militarnego z przełomu wieków XVIII i XIX , posiadającym cechy kilku systemów architektury fortyfikacyjnej z tamtego okresu. Wybudowana wielkim wysiłkiem finansowym i intelektualnym pruskiego monarchy i jego inżynierów, w ciągu zaledwie 100 lat w wyniku postępu techniki wojskowej, a zwłaszcza wprowadzenia armat o lufach gwintowanych, stała się obiektem przestarzałym i nieprzydatnym do działań wojennych.

W historii naszej Cytadeli, w genezie jej powstania, stoczonych tutaj bojach i przebytych kampaniach, jak w soczewce skupiają się losy Polski i Europy. Od tragicznych czasów ustalania nowego porządku po rozbiorach, poprzez burzliwe dzieje okresu napoleońskiego, zręby współczesnej Europy po I wojnie światowej, geopolityczną rzeczywistość pojałtańską czy peerelowską, aż do teraz. W czasie II wojny światowej najpierw Niemcy zorganizowali na jej terenie obóz jeniecki, w którym przebywali żołnierze prawie wszystkich nacji europejskich, by pod koniec wojny, w marcu 1945 roku, być scenerią dla bezwarunkowej kapitulacji i totalnego pogromu armii Rzeszy.


Pelplin
z archiwum MUWIT.pl
Kwidzyn - zamek krzyżacki

Do budowy zamku kapituły pomezańskiej przystąpiono na przełomie XIII i XIV wieku. Po pracach mających na celu przygotowanie terenu rozpoczęto wznoszenie skrzydeł zamkowych i zabudowań przedzamcza. Zamek wzniesiono z kamieni i cegieł w formie czteroskrzydłowej budowli na planie zbliżonym do kwadratu, z wieżami w narożach, dwukondygnacyjnym krużgankiem na dziedzińcu i wjazdem od strony północnej, gdzie znajdowało się gospodarcze przedzamcze. Większość prac budowlanych przy zamku zakończono w latach 1340 – 1350, w latach 80 XIV wieku ukończono Gdanisko.

GPS |
z archiwum MUWIT.pl


Brodnica
z archiwum MUWIT.pl

O zamku na zamkipolskie.com O zamku na zamkiobronne.pl O zamku na medievalheritage.eu
z archiwum MUWIT.pl
Pokrzywno - Ruiny zamku krzyżackiego

Do naszych czasów zachowały się duże partie murów podzamcza zewnętrznego przez które obecnie przebiega droga z Grudziądza do Radzynia Chełmińskiego. W ich płn-zach narożniku stoi stodoła z widocznymi obecnie zamurowanymi strzelnicami. Z zamku średniego pozostał duży ceglany XIV wieczny spichlerz wykorzystywany dawniej jako suszarnia słodu. Zobaczyć też możemy fragmenty murów ceglaną bramą wjazdową z ostrołukowym portalem oraz częściowo zasypane sklepione średniowieczne piwnice. Na zamku górnym znajduje się częściowo odrestaurowana wieża bramna z pomieszczeniem nadbramnym zachowana do wysokości drugiej kondygnacji oraz fragmenty przedbramia. Z dawnych budynków pozostały mury skrzydła wschodniego i północnego oraz nikłe ślady pozostałych skrzydeł. Również tutaj znajdują się dostępne z dziedzińca sklepione piwnice łączące się ponoć w podziemne tunele. Służyć one miały Krzyżakom do wycieczek na tyły wroga oblegającego zamek.

Radzyń Chełmiński

Zamek stanowi jedno z najciekawszych założeń obronnych Zakonu Krzyżackiego.Mimo, iż nie przetrwał w całości, to zachowane ruiny zachwycają i potwierdzają wielkość oraz powagę średniowiecznej budowl

G


Ocenia się, iż zamek w Radzyniu Chełmińskim był najpotężniejszą warownią w Państwie Krzyżackim do czasu aż w pełni ukształtowano zamek w Malborku. Później utrzymywał się pod tym względem na drugiej pozycji. Zapewne dlatego był bardzo dobrze zaopatrzony i wyposażony, przetrzymywano tu m.in. część skarbu zakonnego oraz osobiste srebra wielkiego mistrza Ulryka von Jungingen. Skarb wpadł w ręce Polaków w 1410 roku. Król Władysław Jagiełło rozdzielił go między rycerzy, a ogromne zapasy żywności pozostawił na miejscu dla nowej, polskiej załogi. Majątek wielkiego mistrza zdołano jednak wywieźć wcześniej do Pragi - ciągnęły go z trudem 4 konie.

W 1971 roku w Radzyniu Chełmińskim kręcono serial na kanwie powieści Z. Nienackiego "Pan Samochodzik i Templariusze". Książkowa wioska Miłkokuk z ruinami krzyżackiego zamku to właśnie Radzyń Chełmiński. Wybrano akurat to miejsce, ponieważ ruiny były bardzo efektowne, ale też położone na uboczu i rzadko odwiedzane przez turystów. W mieście i najbliższej okolicy nakręcono więc sporo materiału. Było to ponoć największe wydarzenie w powojennej historii miasteczka, a wielu mieszkańców wystąpiło w filmie. Do dzisiaj w piwnicach można zobaczyć narysowany na potrzeby serialu znak templariuszy "kilka skarbów".

z archiwum MUWIT.pl




Toruń
z archiwum MUWIT.pl

Golub-Dobrzyń - zamek krzyżacki

Przykład zamku krzyżackiego charakterystycznego dla ziemi chełmińskiej i dobrzyńskiej należącej do Państwa Zakonnego w Prusach. Obiekt wyróżnia się wyjątkowo dobrym stanem zachowania substancji architektonicznej.
Budowę zamku w Golubiu rozpoczęto na początku XIV wieku budując mur obwodowy i dwa skrzydła z przeznaczeniem na siedzibę komtura. W kolejnych latach zbudowano pozostałe skrzydła zamku i wieżę, która prawdopodobnie nie została ukończona. Po wojnie trzynastoletniej został siedzibą polskiego starosty. W czasie potopu szwedzkiego zniszczony, podobnie jak inne zamki krzyżackie w Polsce z tego okresu. Został odbudowany w XVIII wieku. Odrestaurowany po II wojnie światowej.

GPS |
z archiwum MUWIT.pl


Oficjalna strona
RP | Cisy Staropolskie im. Leona Wyczółkowskiego

Jest najstarszym rezerwatem w Polsce i jednym z najstarszych w Europie.

Cis pospolity (Taxus baccata L.) niegdyś był w Polsce pospolity. Obecnie, ze względu na bardzo wolny przyrost i słabą odnawialność naturalną, objęty jest całkowitą ochroną. Jest długowieczny – najstarsze okazy w kraju mają około 700 lat; cis teoretycznie może dożyć do 2-3 tys. lat. Drewno cisa jest elastyczne i sprężyste, poza tym nie zawiera kanalików żywicznych, dlatego przez stulecia było wykorzystywane do wyrobu łuków, kusz, do celów rzeźbiarskich, jako materiał budowlany i do produkcji mebli, dlatego populacja cisa w naszym kraju została silnie przetrzebiona.

Pierwszą próbę ochrony cisa podjął już w średniowieczu Władysław Jagiełło. Tym samym jest to jedyne drzewo z tak długą (choć z przerwami) historią ochrony. Dziś w rezerwacie im. Wyczółkowskiego znajduje się ponad 3500 cisów i jest to ich największe skupisko w Polsce

GPS |
z archiwum MUWIT.pl


Szlak uroczysk Brdy
"Gdzieniegdzie zwalony stuletni Dąb straszy wyrwanymi z ziemi korzeniami. Gdzieś obok grab zwyczajny, strzelista topola, drżąca osika. Tuż przed nami brzoza omszała zwisa z kilkumetrowej skarpy, mocząc gałęzie w szerokich wodach Brdy. Ciemna rzeka sunie leniwie, kierując długie, zielone, wodorostowe włosy na południe... Choć nie do końca skorzystałyśmy z wytyczonej ścieżki "Uroczyska Brdy", ale odkryłyśmy nasze własne uroczyska, które tylko w części znalazły się na niebieskiej trasie PTTK.".

Niebieski szlak Brdy rozpoczyna się w Bydgoszczy. Dalej poprzez Samociążek, Sokole Kuźnicę biegnie aż do Piły. Następnie zahacza o uroczysko zwane “Piekiełkiem” koło Tucholi. Prowadzi przez pole biwakowe w miejscowości Świt, Rudzki Most aż do pola biwakowego w Gołąbku. Stąd szlak wiedzie do Nadleśnictwa Woziwoda, gdzie mieści się Ośrodek Edukacji Przyrodniczo - Leśnej. Następnie poprzez miejscowości: Rytel i Mylof prowadzi do Męcikału, gdzie wchodzimy na teren Zaborskiego Parku Krajobrazowego. W Męcikale przecinamy szlak Kaszubski im. Juliana Rydzkowskiego i przechodzimy przez most na rzece Brdzie. Wędrujemy teraz wzdłuż rzeki a następnie wzdłuż jezior: Kosobudno oraz Dybrzk. Przekraczamy granicę Parku Narodowego “Bory Tucholskie” i leśną drogą dochodzimy do Drzewicza.

GPS |
z archiwum MUWIT.pl



Więcej | Strona parku

Park Narodowy Borów Tucholskich
Bory Tucholskie są jednym z największych kompleksów leśnych w Polsce. Wśród przeważającej w drzewostanie sosny występują dęby, graby, osiki, brzozy, cisy a w bogatym podszyciu obfitość grzybów i jagód. W Borach Tucholskich zachowały się również fragmenty pierwotnej puszczy, stanowiska reliktowych roślin, rzadkich już w Polsce gatunków ptaków i zwierząt (orzeł bielik, głuszec, żuraw, czapla siwa, wydra).

Więcej >>>
Z notatnika krajoznawcy >>
Z drewnianego notatnika >>
Z notatnika keszera >>
Link |
Link | pnbt.com.pl
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Mapa regionu

Mapa regionu jest wesołą twórczością własną. Dokładniej rzecz ujmując - jest albo mapą na Guglach, albo zrzutem ekranu z tychże map. Dotyczy wybranego regionu.

Legenda zaś jest następująca. Główna atrakcja jest oznaczona "ikonkami wyróżniającymi się". Mogą to być domy podcieniowe, architektura drewniana, lub inne atrakcje turystyczne danego regionu.

Pozostałe ikonki sugerują, że jest tam "coś". Coś co jest: a) fajne b) ładne c) warte zobaczenia d) lokalną atrakcją e) inne. To coś może być: wiatrakiem, zamkiem, muzeum, latarnią morską, czy czymś zupełnie innym. Prawdopodobnie nie będzie to atrakcja komercyjna. No chyba, że będzie.

Mapa jest poglądowa - bo nie ma większej przyjemności, niż odrywanie po swojemu. Ale nie ma większego bezsensu, niż wyważanie otwartych drzwi. Zrobiłam tą mapkę dla siebie. Ale ponieważ czasami bywam miła, to się dzielę.

Więcej | Ta sama mapa na Guglach - wersja robocza
© MUWIT.pl