z archiwum MUWIT.pl
Kaszuby
Urok Pojezierza Kaszubskiego (Szwajcarii Kaszubskiej), oczarowanie prostym ludem i jego kulturą materialną wpłynął niegdyś na młodego nauczyciela kaszubskiego ze wsi Borzestowo k. Kartuz - Franciszka Tredera, który z inspiracji - znanego pisarza i działacza kaszubskiego z Kartuz - dra Aleksandra Majkowskiego - rozpoczął swoistą popularyzację kultury ludowej poprzez gromadzenie obiektów etnograficznych we własnym domu w rodzinnym Borzestowie. Realizacja zamierzeń możliwa była przede wszystkim ze względu na kultywowanie przez Kaszubów własnych tradycji narodowych.
Na północy z cyplem w Helu, który oddziela Zatokę Gdańską od Bałtyku i z rybackimi miejscowościami przesiąkniętymi morską kulturą. Na południu z lasami, jeziorami i wzgórzami, które wspólnie tworzą sielankowy krajobraz od Kartuz po Przechlewo. Kaszuby, kraina rozciągająca się od Bałtyku do Borów Tucholskich, to niczym porozrzucane puzzle z niezapomnianymi widokami. Gdy je ułożysz, zabraknie ci w piersi tchu. Bo Kaszuby to nie tylko kraina posiadająca wyjątkową historię oraz kultywowane przez stulecia tradycje i zwyczaje, ale także jeden z piękniejszych przyrodniczo regionów w Polsce.
Granice wg mojej regionalizacji, wyznaczają: Wisła wraz z drogą E75 - oddzielająca Kaszuby od Żuław i doliny Dolnej Wisły), południowa, dosć płynna granica to droga nr 22, oddzielająca Kaszuby od Borów Tucholskich i jezior w okolicach Bydgoszczy. Zachodnia to droga 21 oraz 25, czyli Słupsk - Biały Bór i Człuchów. zaś połnocna to droga E28. Gdynia - Lębork - Słupsk. Choć jest ona jeszcze bardziej płynna niż południowa granica. Ale to wszystko tak mniej więcej (pi razy drzwi) wygląda. Choć podział mój jest wielce umowny i przystosowany do podróży i kompletnie niezgodny z regionalizacją Kondrackiego, oraz wszelkich informacji na stronach regionalnych. Ale z tym faktem po prostu trzeba się pogodzić.
W wielkim uproszczeniu, Kaszuby leżą na Pomorzu, na wschód od Żuław. Z pominięciem terenów nadmorskich (Pobrzeże). To jest naprawdę duże uproszczenie, ale na potrzeby turystyczne, wydaje się wystarczające. Region ten obfituje w jeziora i lasy. Widoki z wież widokowych zapierają dech w piersiach. I nie dlatego, że trzeba na te wieże się wspinać. Ponieważ nie było mnie w tym terenie ponad 30 lat... a siedzą mim w głowie podobnie jak Zuławy, przygotowałam sobie podstronkę, w celu potencjalnego zobaczenia Kaszub, kiedy w końcu wybiorę się na północ Polski.