z archiwum MUWIT.pl
Nizina Nadwiślańska
W tej kategorii mieści się zarówno Nizina Nadwiślańska sensu stricto oraz Podgórze Bocheńskie, które byłoby turystycznie nieatrakcyjne, gdyby nie kopalnie soli Unesco w Wieliczce i Bochni. I gdyby nie rzeźby Wita Stwosza z Powiśla. I gdyby nie malowana wieś - Zalipie... I gdyby nie... Region najlepiej zwiedzać samochodem lub rowerem. A najlepiej połączyć oba warianty.
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Zalipie - Zagroda Felicji Curyłowej
Zagroda Felicji Curyłowej znajduje się w malowniczej wsi Zalipie, położonej na Powiślu Dąbrowskim. Choć wieś jest niepowtarzalna w swoim rodzaju, nie jest jedyną w tym regionie, gdzie od kilku pokoleń pielęgnuje się i rozwija zwyczaj malowania domów i ich wnętrz w oryginalne wzory roślinne. Zdobnictwo to powstało prawdopodobnie w końcu XVIII wieku i związane było z zanikiem dymnych chat. Kobiety malowały wapnem na zakopconych ścianach plamy, zwane "packami", aby choć trochę rozjaśnić i upiększyć wnętrza swoich domów).
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
Link |
Link |
muzeum.tarnow.pl
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Zalipie - Malowana wieś
Z inicjatywy Felicji Curyłowej rozpoczęto budowę Domu Malarek w Zalipiu, miejsca, gdzie twórczynie miały się spotykać, dzielić doświadczeniami, miejsca, które, byłoby dowodem, że ich praca twórcza jest ważna. Pomysłodawczyni tego nie doczekała, ale Dom Malarek powstał i jest ośrodkiem artystów z całego Powiśla Dąbrowskiego. To mocno bijące serce żywego i złożonego organizmu, jakim jest cały zespół twórców ludowych z Zalipia i okolicznych wiosek. Tutaj bardzo prężnie kwitnie różnorodna działalność kulturalna, malarki ozdabiają duże ilości przedmiotów na potrzeby turystyki.
Zdobnictwo zalipiańskie znane już było ponad 100 lat temu, tradycja malowania domów przetrwała do dziś. Wszystko zaczęło się zwyczajnie: tutejsze kobiety miały niełatwe zadanie, aby utrzymać czystość w chałupach z okopconymi ścianami, w izbach, w których obok ludzi przebywał inwentarz. Początkowo młode dziewczęta, podpatrując się wzajemnie, na pobielonych wapnem ścianach, np. pieca, przy pomocy pędzla zrobionego z prosa lub żyta, robiły tzw. "packi", czyli nieregularne plamki. Wykorzystywały do tego sadze rozrobione w mleku. Gdy pomysły przynosiły oczekiwane rezultaty, zaczęto malować podmurówkę, czyli wystający z ziemi fundament, który ciągle był brudny. Tutaj kobiety kolejność kolorów odwracały, bieliły rozpuszczoną sadzą, a packi odbijały pędzlem umoczonym w wapnie. Ten sposób upiększania obejścia trwał jeszcze wiele, wiele lat, dopiero po II wojnie światowej, gdy domy murowane zaczęły wypierać drewniane, a z izb znikły olbrzymie piece do gotowania, pieczenia chleba i spania na zapiecku, packi zaczęły przechodzić do histori
G
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
Link |
dommalarek.pl
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Wierzchosławice - muzeum Wincentego Witosa
Muzeum Wincentego Witosa w Wierzchosławicach składa się z dwóch części: rodzinnego domu Wincentego Witosa w Dwudniakach (przysiółku Wierzchosławic), w którym się urodził i spędził dzieciństwo. Dom ten wybudowany został w pierwszej połowie XIX w. (1814 r.).
Stanowi on przykład typowego budownictwa wiejskiego podtarnowskiej wsi. Zbudowany jest według panujących wówczas zasad. Dach jest dwuspadowy, kryty słomą, ściany wylepiane gliną. W obejściu znajduje się też studnia z żurawiem. Dom ten jest nazywany "Starą Zagrodą".
Drugą, a zarazem główną częścią muzeum jest "Nowa Zagroda" - gospodarstwo Witosa, które stanowi zespół pięciu drewnianych budynków. W jego skład wchodzi: dom mieszkalny, dwie stodoły, stajnia i piwnica. Budynki są tak usytuowane, że całość tworzy czworokąt foremny. Zagrodę tę W. Witos wybudował pomiędzy 1905, a 1913 r.
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
Link |
Link |
muzeum.tarnow.pl
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Łęki Górne - Dwór Tarłów w Łękach Górnych
Zespół złożony z dworu, parku oraz kapliczki stanowi przykład doskonale odrestaurowanego zespołu z wybitnym przykładem renesansowego dworu obronnego.
Dwór został wzniesiony w drugiej połowie XVI wieku w 1586 roku. Stanowił własność rodziny Tarłów. Tutejszy ośrodek ariański założony przez Jana Tarłę obejmujący zbór, drukarnię i szkołę. Następnie prowadzony przez Lubienieckich istniał aż do początków XVII wieku.
Dwór stanowił centrum gminy Braci Polskich w tym regionie a w razie potrzeby służył jako miejsce do schronienia. Łęki Górne były znaczącym ośrodkiem arian polskich. Po nawróceniu Jadwigi Tarło na katolicyzm dwór został opuszczony przez Braci Polskich. Dwór przejęli inni właściciele, restaurowany w latach 1899 i 1970 stanowił własność Brzozowskich i ArtwIńskich aż do II Wojny Światowej.
Manierystyczny, murowany, pierwotnie piętrowy, obecnie o trzech kondygnacjach naziemnych, dwutraktowy. Piwnice, pomieszczenia parteru i piętra nakryte sklepieniami kolebkowymi z lunetami, ozdobionymi bogatą dekoracją stiukową. W ścianie klatki schodowej na parterze strzelnica kluczowa. Elewacje o podziałach ramowych. W szczytach dekoracja rzeźbiarska z płaskorzeżbionymi postaciami Boga Ojca i Chrystusa Pana. Obecnie obiekt jest własnością prywatną.
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
Link |
Link |
zabytek.pl
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Tarnów
Wystarczy spacer po Starym Mieście, aby przekonać, że częściowo zachowało dawny, małomiasteczkowy charakter, z zabytkami, które mogą przypominać Kraków przed nadejściem ery masowej turystyki. Zdaniem autorki rynek Starego Miasta to wspaniała mieszanka stylów architektonicznych, i wiele przykładów żydowskiego dziedzictwa, choć żydowska społeczność została w większości eksterminowana podczas II wojny światowej. - Tak twierdzi dziennikarka CNN. Dodajmy jeszcze - przepiękne drewniane kościoły, rzeźbioną bramę seklerską i jedyne w Polsce (a możliwe, że i na świecie) muzeum romskie z kolekcją "wozów kolorowych".
Tarnów leży na pograniczu regionów. Na Pogórzu oraz na Płaskowyżu Tarnowskim, będącym częścią Kotliny Sandomierskiej. A jako, że leży w miejscu, gdzie rzeka Biała wpada do Dunajca - wyznaczyliśmy też nadrzeczny "mini region", który ma się nijak do podziału geograficznego.
Światowa sieć telewizyjna CNN, w swoim dziale dotyczącym podróży, zaliczyła Tarnów do piętnastu najładniejszych mniejszych miast w Europie.
Dziennikarka sieci CNN, Julia Buckley, napisała m.in,. iż choć Paryż, Rzym czy Barcelona są na listach miejsc, które trzeba odwiedzić, to również mniejsze europejskie miasta są jak marzenie, z piękną architekturą i bogatym kulturowym dziedzictwem, ale nie ma w nich tłumów turystów, z którymi trzeba dzielić te wszystkie atrakcje. Autorka wybrała piętnaście takich miast w Europie, a na jej liście znalazł się również Tarnów.
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
Link |
GPS |
© MUWIT.pl