Zamaskowane miasteczko w lesie- 200 budynków: schrony, baraki, 2 lotniska, elektrownia, dworzec kolejowy, urządzenia klimatyzacyjne, wodociągi, ciepłownie, dwie centrale dalekopisowe. W 1944r. mieszkało tu ponad 2000 osób. 20 lipca 1944 roku pułownik hrabia Claus Schenk von Stauffenberg dokonuje tu nieudanego zamachu na Adolfa Hitlera. Tu decydowano o wykorzystaniu jeńców w niemieckim przemyśle zbrojeniowym; budowie nowych obozów koncentracyjnych. Tu wcielano w życie plan budowy Tysiącletniej Rzeszy. Tu podejmowano zbrodnicze decyzje, dotyczące losów wielu narodów Europy. Tu pracowali i przebywali m.in.: Adolf Hitler, Hermann Goring, Heinrich Himmler, Martin Bormann, Wilhelm Keitel, Joseph Goebbels, Dr Fritz Todt Albert Speer i inn
G
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
Link |
GPS |
Przybrzeżne wyspy Bałtyku zawsze były łakomym kąskiem dla najeźdźców. Poczynając od Wikingów, a na działaniach wojennych II Wojny Światowej skończywszy. W Wolinie corocznie organizowany jest Festiwal Wikingów, zaś w Świnoujściu można oglądać pozostałości umocnień z II Wojny Światowej. Niedawno udostępniono zwiedzającym Fort Zachodni. Do najbardziej znanych należy Fort Anioła, wzorowany na rzymskim Zamku Anioła, oraz Fort Gerharda z ekspozycjami dotyczącymi świnoujskich fortyfikacji.
Historia kompleksu rozpoczyna się w latach trzydziestych ubiegłego wieku. By skutecznie bronić morskiej bazy Kriegsmarine niemieckie dowództwo postanowiło wybudować baterię artylerii nabrzeżnej.
Po zakończeniu II wojny światowej poniemieckie schrony zostały przejęte przez Wojsko Polskie a następnie przebudowane na zapasowe stanowisko dowodzenia. To właśnie z tego miejsca jednostki Wojska Polskiego miały być dowodzone w czasie ataku na zachód. To na terenie tej bazy miał zostać wydany rozkaz, który mógł zakończyć się atomową zagładą całego świata.
Leżąca dziś w woj. podlaskim, historycznie należy jednak do Mazowsza. Łomża, jako stolica guberni i ważna przeprawa przez Narew, stała się odrębną twierdzą na linii obrony przed Prusami Wschodnimi. Forty były przygotowane do obrony okrężnej (w sytuacji odcięcia od zaopatrzenia).
Posiadały własne kuchnie, piekarnie, ujęcie wody, piecowe ogrzewanie i spalinowy agregat prądotwórczy.
Forty w Piątnicy to zespół elementów bojowych (baterii artylerii i stanowisk piechoty) rozmieszczanych na stałe w terenie. Zadaniem tego typu zespołów było długie samodzielne stawianie oporu atakom przeciwnika i wspieranie ogniem między pola. Załoga fortu składała się z 4 kompanii piechoty i 4 baterii artylerii. Stanowiska ogniowe znajdowały się na wałach, w rogach fos i na dziedzińcu fortu dla artylerii. Główne elementy budowlane fortu to: koszary, schrony pogotowia bojowego i kaponiery (kojce, strzeleckie umieszczone w dnie fosy do obrony fortu po wtargnięciu na jego teren przeciwnika).
Obiekty forteczne były połaczone podziemnymi chodnikami (potenami).
Przedpole fortu miało być odsłonięte - nie zezwalano na sadzenie drzew i wznoszenie budowli w kierunku ostrzału w odległości 1000 - 1500 metrów od tortu.
Apogeum rozwoju fortyfikacji europejskich przypada na koniec XIX i początek XX w. Znaczną część powstałych w tym czasie obiektów stanowiły fortyfikacje rosyjskie, a wśród nich i te budowane na ziemiach polskich. Położone między Wisłą, Bugiem, Narwią i Wieprzem miały one pełnić funkcje obszaru koncentracji armii carskiej przed uderzeniem na wrogie mocarstwa.
Mapa regionu jest wesołą twórczością własną. Dokładniej rzecz ujmując - jest albo mapą na Guglach, albo zrzutem ekranu z tychże map. Dotyczy wybranego regionu.
Legenda zaś jest następująca. Główna atrakcja jest oznaczona "ikonkami wyróżniającymi się". Mogą to być domy podcieniowe, architektura drewniana, lub inne atrakcje turystyczne danego regionu.
Fioletowe i burgundowe ikonki sugerują iż jest to atrakcja wyjatkowa. Albo taka, ktorą ja, egoistycznie, uznałam za wyjątkową, albo zwyczajnie "wisi mi" na mojej liście. Albo nie wisi -ale ją prostu lubię, bądź uważam za wartą powrotu. Wszelakie drewniaki oznaczone są rombem wkolorze brązowym. Im intesywniejszy braz, tym ładniejszy drewniak. No chyba, że drewniak mi wisi - to wtedy jest w burgundzie :)
Pozostałe ikonki sugerują, że jest tam "coś". Coś co jest: a) fajne b) ładne c) warte zobaczenia d) lokalną atrakcją e) inne. To coś może być: wiatrakiem, zamkiem, muzeum, latarnią morską, czy czymś zupełnie innym. Prawdopodobnie nie będzie to atrakcja komercyjna. No chyba, że będzie.
Mapa jest poglądowa - bo nie ma większej przyjemności, niż odrywanie po swojemu. Ale nie ma większego bezsensu, niż wyważanie otwartych drzwi. Zrobiłam tą mapkę dla siebie. Ale ponieważ czasami bywam miła, to się dzielę.

