W pigułce:


z archiwum MUWIT.pl


Morąg

Dokładnej daty powstania Morąga nie sposób ustalić. Historycy są skłonni do umiejscowienia tego faktu w końcu XIII w. Około 1280 roku, na miejscu staropruskiej osady, Krzyżacy zbudowali drewnianą strażnicę, zastąpioną ok. 1370 r. budowlą murowaną. Rozwijająca się przy strażnicy osada ok. 1327 r. uzyskała prawa miejskie (prawdopodobnie było to dużo wcześniej, jednak nie zachowały się żadne dokumenty).

Problemy stwarza także ustalenie genezy nazwy miasta. Najczęściej spotykana jest hipoteza, że pochodzi ona od pruskiej nazwy jeziora: Mawrin, Maurin lub Morin. Jest to o tyle trudne, gdyż w czasie burzliwej historii miasta nie zachował się jego przywilej lokacyjny.

Na przełomie XIII i XIV wieku, okolicę zamieszkiwało pruskie plemię Pogezan. W drugiej połowie XIII wieku terytorium to zostało opanowane przez Krzyżaków. Wzniesiono zamek a następnie zbudowano osadę, która około 1327 r. otrzymała prawa miejskie. W 1525 r., gdy doszło do sekularyzacji, terytorium to stało się świeckim księstwem stanowiącym lenno Polski, zwanym Prusami Książęcymi. Zamek krzyżacki został wtedy częściowo rozebrany, a pozyskane w ten sposób materiały wsparły budowę pałacu, będącego miejską rezydencją rodu szlacheckiego zu Dohna. Przez następne stulecia Morąg należał do państwa pruskiego. Polskim miastem stał się dopiero w roku 1945.

Więcej >>>
Z notatnika krajoznawcy >>
Z drewnianego notatnika >>
Z notatnika keszera >>
Link |
Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl


więcej na zamkiobronne.pl



Morąg - zamek krzyżacki

Zamek krzyżacki w Morągu zbudowano w pierwszej połowie XIV wieku jako siedzibę wójta. Zamek był otoczony podwójnymi murami, a po rozbudowie zyskał dwa skrzydła, które wraz z głównym budynkiem okalały dziedziniec. Zamek otaczała fosa zasilana z jeziora. Po sekularyzacji Prus zamek został siedzibą starostów książęcych. W XVI wieku, po wybudowaniu nowej siedziby starosty (Pałac Dohna), zamek krzyżacki został opuszczony, niszczał, w 1815 roku częściowo rozebrany. Zachował się jeden budynek, fundamenty i zarys murów. Obecnie prywatny z planami na częściową rekonstrukcję.

Więcej >>>
Z notatnika krajoznawcy >>
Z drewnianego notatnika >>
Z notatnika keszera >>
Link |
Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl


więcej na polskaniezwykla.pl

więcej na leksykonkultury.ceik.eu
Morąg - pałac Dohnów

Muzeum im. Johanna Gottfrieda Herdera. Ekspozycję biograficzną najsłynniejszego morążanina urządzono w barokowym pałacu Dohnów (wzniesiony w 1595 r., rozbudowany w XVIII w.).

W pałacowych salach znajduje się też wystawa stylowych wnętrz oraz ciekawe zbiory malarstwa (sztuka sakralna, epitafijna i dworska dawnych Prus Książęcych, XVII-wieczne malarstwo holenderskie).

Warto zwrócić uwagę na nietypowy, skonstruowany w 1741 r. słoneczny zegar na skwerze przed pałacem Dohnów. To składająca się z kilku elementów kolumna z piaskowca, zwieńczona kulą. Niegdyś był to zespół wielu zegarów o nie dającym się dzisiaj precyzyjnie ustalić przeznaczeniu.

Więcej >>>
Z notatnika krajoznawcy >>
Z drewnianego notatnika >>
Z notatnika keszera >>
Link |
Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl



z archiwum MUWIT.pl


Kalnik - Dom podcieniowy

Holenderska chałupa podcieniowa z XIX w. z podcieniem frontowym. Podcień powstawał przez dostawienie do chałupy pod kątem prostym wbudowanego w konstrukcję poddasza piętrowego spichlerzyka, wspartego na kilku ozdobnych słupach.

To rozwiązanie miało duże walory użytkowe - w partii piętra uzyskiwano dodatkową powierzchnię na magazyn, zaś pod dachem spichlerza mógł zmieścić się nawet wóz. Nakryty dwuspadowym dachem spichlerzyk posiadał najczęściej malowniczą formę z uwagi na wygląd ścian, z reguły wzniesionych w konstrukcji słupowo-ramowej, z wypełnieniem, ceglanych lub tynkowanych.

Więcej >>>
Z notatnika krajoznawcy >>
Z drewnianego notatnika >>
Z notatnika keszera >>
Link |
Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl


Pałac Wojciechy

Majątek ziemski istniał w tym miejscu już w XIV wieku. W czasach krzyżackich nadawany był w lenno rycerzom służącym zakonowi. W wieku XIX znajdujący się tu folwark pełnił funkcję pomocniczą dóbr z siedzibą w Bieniaszach. W 1889 roku ich właścicielem była rodzina von Petzinger. Na początku XX wieku majątek został wyodrębniony i zakupiony przez Andreasa Sturhmana, który wzniósł tu dwór. Budynek powstał na planie litery H, boczne skrzydła wyższe, do lewego przyległa narożna weranda. Dwór został zniszczony podczas I wojny światowej, został jednak szybko odbudowany. Po II wojnie dwór zaadaptowano na mieszkania. Nieremontowany i zdewastowany, stopniowo zamieniał się w ruinę. Odbudowany na początkach lat dziewięćdziesiątych. Został wówczas zmieniony i powiększony o symetryczne skrzydło od strony północno-zachodniej. We frontowych elewacjach skrzydeł bocznych umieszczono balkoniki z ozdobną balustradą, natomiast w narożach od strony parku- baszty z tarasami.

Więcej >>>
Z notatnika krajoznawcy >>
Z drewnianego notatnika >>
Z notatnika keszera >>
Link |
Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl




Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl

Powiązane treści MUWITowe

Mapa regionu

Mapa regionu jest wesołą twórczością własną. Dokładniej rzecz ujmując - jest albo mapą na Guglach, albo zrzutem ekranu z tychże map. Dotyczy wybranego regionu.

Legenda zaś jest następująca. Główna atrakcja jest oznaczona "ikonkami wyróżniającymi się". Mogą to być domy podcieniowe, architektura drewniana, lub inne atrakcje turystyczne danego regionu.

Fioletowe i burgundowe ikonki sugerują iż jest to atrakcja wyjatkowa. Albo taka, ktorą ja, egoistycznie, uznałam za wyjątkową, albo zwyczajnie "wisi mi" na mojej liście. Albo nie wisi -ale ją prostu lubię, bądź uważam za wartą powrotu. Wszelakie drewniaki oznaczone są rombem wkolorze brązowym. Im intesywniejszy braz, tym ładniejszy drewniak. No chyba, że drewniak mi wisi - to wtedy jest w burgundzie :)

Pozostałe ikonki sugerują, że jest tam "coś". Coś co jest: a) fajne b) ładne c) warte zobaczenia d) lokalną atrakcją e) inne. To coś może być: wiatrakiem, zamkiem, muzeum, latarnią morską, czy czymś zupełnie innym. Prawdopodobnie nie będzie to atrakcja komercyjna. No chyba, że będzie.

Mapa jest poglądowa - bo nie ma większej przyjemności, niż odrywanie po swojemu. Ale nie ma większego bezsensu, niż wyważanie otwartych drzwi. Zrobiłam tą mapkę dla siebie. Ale ponieważ czasami bywam miła, to się dzielę.

Więcej | Ta sama mapa na Guglach - wersja robocza




© MUWIT.pl