z archiwum MUWIT.pl
Warszawa
W największym mieście Polski, z ponad dwumilionową społecznością, z metrem i centrami biznesowymi.
Ale również z niewielkim muzeum kowalstwa, z drewnianymi domkami fińskimi oraz "dziką" stroną Wisły.
Tak - Warszawa zdecydowanie jest patchworkiem.
Warszawa oferuje dużo. Bo jest duża. Ale nie zawsze taka była - Lechosław Herz, naczelny piewca Mazowsza, twierdzi, że: "wystarczy wyjechać kilkanaście kilometrów poza granice miasta i...". Tylko, że nie tak dawno temu "poza miasto", oznaczało np. do Królikarni - dziś centrum starego Mokotowa, do Wilanowa (do którego, zakładając brak korków, można dojechać w niecałe 15 minut z centrum), czy też do jednego z licznych rezerwatów przyrody, dziś leżących w obrębie miasta.
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
warsawtour.pl
Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Łazienki Królewskie
Łazienki Królewskie to jeden z największych i najpiękniejszych kompleksów ogrodowych Europy. Park zajmuje blisko 80 hektarów. Swoimi początkami sięga XVII wieku, kiedy właścicielem Ujazdowa był marszałek wielki koronny Stanisław Herakliusz Lubomirski. Przepiękny zespół pałacowo-parkowy z licznymi zabytkami kasycystycznymi, założony w XVIII wieku z inicjatywy ostatniego króla Polski, Stanisława Augusta Poniatowskiego. Całość zespołu obejmuje trzy, zróżnicowane pod względem stylistycznym ogrody, którym towarzyszą XVIII- i XIX-wieczne budynki pałacowe, pawilony ogrodowe oraz niezliczone, wolnostojące rzeźby z XVIII, XIX i XX wieku.
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Historyczne centrum Warszawy
Zabytkowe centrum staromiejskie Warszawy podzieliło los stolicy podczas II wojny światowej. W czasie powstania warszawskiego w sierpniu 1944 r. zostało zniszczone niemal w 90 procentach. Celowo unicestwiono Zamek Królewski. W zamyśle hitlerowskich okupantów obrócenie Warszawy w ruinę miało przekreślić wielowiekową tradycję państwowości polskiej.
Z tego też względu zaraz po zakończeniu działań wojennych podjęta została odbudowa. W latach 1945–1963 z pietyzmem i w najdrobniejszych szczegółach odtworzono kościoły, pałace i domy, będące symbolem polskiej kultury i tożsamości Narodowej.
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Mazowiecki Park Krajobrazowy
Park ten został utworzony w celu ochrony lasów i najcenniejszych przyrodniczo obszarów po prawej stronie Wisły. Obejmuje teren dzielnic warszawskich: Wawer i Wesoła, oraz gmin: Józefów, Otwock, wiązowna, Karczew, Celestynów, Kołbiel, Osieck, Sobienie Jeziory oraz Pilawa. Swym zasięgiem obejmuje prawie 16 000 hektarów lasów i łąk. MPK wśród wielu zalet ma jedną podstawową. Nie trzeba wyjeżdżać z Warszawy, aby się w nim znaleźć. Jego północną granicę wyznacza Rezerwat im. Króla Jana Sobieskiego. Wystarczy wsiąść w autobus miejski np. 125, który dowiezie nas do samego rezerwatu i co za tym idzie do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
Link |
parkiotwock.pl
Link |
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Powiązane treści MUWITowe
Mapa regionu
Mapa regionu jest wesołą twórczością własną. Dokładniej rzecz ujmując - jest albo mapą na Guglach, albo zrzutem ekranu z tychże map. Dotyczy wybranego regionu.
Legenda zaś jest następująca. Główna atrakcja jest oznaczona "ikonkami wyróżniającymi się". Mogą to być domy podcieniowe, architektura drewniana, lub inne atrakcje turystyczne danego regionu.
Fioletowe i burgundowe ikonki sugerują iż jest to atrakcja wyjatkowa. Albo taka, ktorą ja, egoistycznie, uznałam za wyjątkową, albo zwyczajnie "wisi mi" na mojej liście. Albo nie wisi -ale ją prostu lubię, bądź uważam za wartą powrotu. Wszelakie drewniaki oznaczone są rombem wkolorze brązowym. Im intesywniejszy braz, tym ładniejszy drewniak. No chyba, że drewniak mi wisi - to wtedy jest w burgundzie :)
Pozostałe ikonki sugerują, że jest tam "coś". Coś co jest: a) fajne b) ładne c) warte zobaczenia d) lokalną atrakcją e) inne. To coś może być: wiatrakiem, zamkiem, muzeum, latarnią morską, czy czymś zupełnie innym. Prawdopodobnie nie będzie to atrakcja komercyjna. No chyba, że będzie.
Mapa jest poglądowa - bo nie ma większej przyjemności, niż odrywanie po swojemu. Ale nie ma większego bezsensu, niż wyważanie otwartych drzwi. Zrobiłam tą mapkę dla siebie. Ale ponieważ czasami bywam miła, to się dzielę.
Więcej |
Ta sama mapa na Guglach - wersja robocza

© MUWIT.pl