z archiwum MUWIT.pl
Domy podcieniowe na tzw. Żuławach Malborskich
Klecie !!!
Złotowo
Stalewo !!!
Bystrze
Domy podcieniowe na tzw. Żuławach Elbląskich
Rozgart
Zwierzno
Kępniewo
Jelonki
z archiwum MUWIT.pl
Domy podcieniowe
To najsłynniejsze z zabytków Żuław. Są też najbardziej charakterystyczne. Mają one konstrukcję szkieletową z drewna, wypełnioną czerwoną cegłą lub otynkowaną, z charakterystycznym wielosłupowym podcieniem wysuniętym przed zasadniczą część budynku. Liczba słupów w podcieniu może być różna (ponoć, im było ich więcej tym bogatszy mieszkał w domu gospodarz), sam podcień może być częściowo zamknięty lub ustawiony z innej strony.
Podcienie to otwarte na zewnątrz pomieszczenia, ograniczone słupami lub filarami. Co ciekawe, w żuławskich domostwach pełniły one funkcję głównie reprezentacyjną, choć czasem wykorzystywano je jako pokoje letnie czy warsztat. Im wyższy status społeczny właściciela domu, tym więcej zdobień można było dostrzec na słupach. Liczba słupów w podcieniu może być różna (ponoć, im było ich więcej tym bogatszy mieszkał w domu gospodarz), sam podcień może być częściowo zamknięty lub ustawiony z innej strony. Budynki stawiane na terenach Żuław są niepowtarzalne i różnią się od domów podcieniowych w innych regionach Polski czy w Europie.
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
z archiwum MUWIT.pl
Żuławy, ach Żuławy...
Dlaczego mi te Żuławy tak w głowie siedzą, to ja nie wiem. Wiem za to, że od kilku lat mam je w planach i nic z nich nie wychodzi. Materiałów na MUWIT bylo mnostwo, od Sasa do lasa. Co zatem na tych Żuławach można zobaczyć po drodze, a do czego trzeba się przygotować. Co można odpuścić, a czego absolutnie nie. Żuławska podstrona jest... - właściwie dla mnie. Bo niby wiem, ale skleroza mnie zjada z ciamlaniem. I jak będę na miejscu, to na bank zapomnę :(
Chciałam Żuławy potraktować jako jedność, ale dwie rzeki pokrzyżowały mi plany. Pierwsza to Wisła - oddzielająca Żuławy Gdańskie od Żuław Wielkich. Druga to Nogat. Wyznaczają one - umowną, podkreślmy to wyraźnie - wewnętrzną granicę między Żuławami Malborskimi, a Elbląskimi. Dodatkowo istnieje podział Żuław Malborskich na Wielkie i Małe, ale to już zdecydowanie mniej istotne.
Więcej
>>>
Z notatnika krajoznawcy
>>
Z drewnianego notatnika
>>
Z notatnika keszera
>>
GPS |
mapa-turystyczna.pl
z archiwum MUWIT.pl
Trwałe ruiny
Steblewo
Wocławy
Ostaszewo
Boręty
Palczewo
Fiszewo
Spektakularne ruiny
W cieniu zamku krzyżackiego, trudno o znalezienie ciekawych i zachowanych, w przyzwoitym stanie, ruin. Ale jednak kilka sie znalazło. Są to ruiny kościoła ewangelickiego w Fiszewie, samotne w polu ruiny mauzolau w Iglach oraz spektakularne, ale w nieco większej odległości, ruiny pałacu w Kamieńcu Suskim.
Ruiny mają to do siebie, że ich stan zachowania jest zmienny - albo popadają w jeszcze większe zaniedbanie, albo są ratowane, a często nawet odbudowywane. Ale są też takie, za którymi stoi historia, choć jest to jedynie "kupka kamieni". Tak jest z ruinami zamku krzyżackiego w Nowem, choć zapewne, gdyby nie stał "o rzut beretem" od Malborka, Kwidzyna, czy Sztumu, byłby chętnie odwiedzany.
Link |
turystyczny.powiat-gdanski.pl
Link |
dziennikbaltycki.pl
GPS |
z archiwum MUWIT.pl
Tczew - muzeum Wisły i wiatrak
W Tczewie koniecznie trzeba odwiedzić (lub zobaczyć) co najmniej dwa obiekty. Jest to muzeum Wisły oraz tczewski wiatrak typu holenderskiego. Wg internetu jest ładnie zachowany, w rękach prywatnych i...drewniany. Oczywiście należy też zobaczyć most, którego nie ma. To znaczy jest, ale kolejowy i bardzo zabytkowy.
Obrotowa "czapa" osadzona jest na drewnianym korpusie, a ten na ośmiobocznej, ceglanej podmurówce. Od lat 80 XX wieku znajduje się w rękach prywatnych. Wyjątkowość tczewskiego wiatraka polega na tym że posiada on 5 ramion, kiedy większość "holendrów" miało 2 śmigi czyli cztery ramiona.
XIX-wieczna industrialna architektura dawnej tczewskiej fabryki kryje największe w Polsce muzeum poświęcone historii Wisły. Narracja ekspozycji biegnie szlakiem wspólnych dziejów państwa polskiego i jego największej rzeki. Prezentowane zabytki archeologiczne dokumentują dawne osadnictwo i żeglugę wiślaną, a tradycyjne narzędzia, łodzie, modele statków i makiety, uzupełnione stanowiskami multimedialnymi, pozwalają poznać tajniki szkutnictwa, handlu rzecznego, budowy portów i stoczni. Wystawa obejmuje najdawniejsze dzieje Wisły, jej złoty wiek jako głównego szlaku spławu i żeglugi, okres rozbiorów państwa polskiego, a także rozwój i przemiany w czasach rewolucji przemysłowej. To również historia prowadzonych na rzece działań wojennych, roli Wisły w odbudowie Polski po obu wojnach światowych oraz jej znaczenia dla polskiej gospodarki, żeglugi i turystyki wodnej.
Link |
nmm.pl
Link |
skarbnica.tczew.pl
Link |
mostytczewskie.pl
GPS |
mapa-turystyczna.pl
z archiwum MUWIT.pl
Powiązane treści MUWITowe
Mapa regionu
Mapa regionu jest wesołą twórczością własną. Dokładniej rzecz ujmując - jest albo mapą na Guglach, albo zrzutem ekranu z tychże map. Dotyczy wybranego regionu.
Legenda zaś jest następująca. Główna atrakcja jest oznaczona "ikonkami wyróżniającymi się". Mogą to być domy podcieniowe, architektura drewniana, lub inne atrakcje turystyczne danego regionu.
Domy podcieniowe sa oznaczone domkiem lub kwadratem. Szare - Zulawy Gdanskie (między mostami - droga nr 22 oraz droga nr 7 - nie ma innej możliwości przekroczenia Wisły w tym regionie.) Naprawdę. Ciemnoszare - nieznany stan. Fioletowe - Żuławy Wiślane (czyli mniej więcej Powiśle), po wschodniej stronie rzeki. Ciemnozielone - to te, które ormalnie należą do wojewórztwa warmińsko mazurskiego, czyli bardziej Elbląg. Dlaczego? - bo tu płynie Nogat, który również dużą rzeką jest.
Pozostałe ikonki sugerują, że jest tam "coś". Coś co jest: a) fajne b) ładne c) warte zobaczenia d) lokalną atrakcją e) inne. To coś może być: wiatrakiem, zamkiem, muzeum, latarnią morską, czy czymś zupełnie innym. Prawdopodobnie nie będzie to atrakcja komercyjna. No chyba, że będzie.
Mapa jest poglądowa - bo nie ma większej przyjemności, niż odrywanie po swojemu. Ale nie ma większego bezsensu, niż wyważanie otwartych drzwi. Zrobiłam tą mapkę dla siebie. Ale ponieważ czasami bywam miła, to się dzielę.

