Aktualizacja: styczeń'18



ROLA MITÓW NarodowYCH W KONFLIKCIE KOSOWSKIM
SakraLIZACJA SPOŁECZEŃSTWA SERBSKIEGO




AUTOR(ka):


Kasia Turska "Ziellona"
Z wykształcenia etnolog i kroatysta. Z zawodu pilot wycieczek i rezydent. Z zamiłowania: włóczykij wyborowy. Koktajl Mołotowa.



Każdy naród ma swoje własne mity Narodowe, jednak to na Bałkanach, a w szczególności w Serbii, są one wykorzystywane do propagowania nacjonalizmu. Nie ulega wątpliwości, że winą za konflikty na Bałkanach w dużej mierze obciąża się mity polityczne, jak to się jednak dzieje, że to właśnie w Serbii są one wciąż żywe i odgrywają tak ogromne znaczenie w życiu politycznym (i nie tylko) Serbów. Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w wypowiedzi jednego z najbardziej popularnych dziś w Serbii historyków, Radovana Samarđicia.
Serbowie są jednym z najlepszych dowodów na prawdziwość twierdzenia Johanna Gottfrieda Herdera i jego romantycznych kontynuatorów, że narody europejskie duchowo zostały ukształtowane w średniowieczu [105]

Podobnie twierdzi inny badacz kultury Serbów, Predrag Palavestra:
(...) współczesna kultura serbska
jest kulturą opartą o średniowieczne tradycje serbskiego prawosławia (svetosavlja)
oraz świetosawską i kosowską etykę,
patriarchalność i wyjątkowy kult przodków,
a także tragiczną gotowość poniesienia ofiar. [106]


Odpowiedź na pytanie o przyczyny wydobywania z pokładów świadomości zbiorowej ukonstytuowanych w długim, bo trwającym pięć stuleci, średniowieczu, archetypów, mitów i stereotypów, które tak dobitnie dziś są eksponowane i nadużywane, naturalnie nie jest łatwa. W czasach, kiedy kultura serbska we wszystkim jej przejawach została poddana ideologizacji, niebezpieczeństwo jednostronności w ocenie przebiegu wydarzeń, zjawisk, czy postaci jest ogromne. Pisanie o sakralizacji społeczeństwa serbskiego to pisanie o kulturze duchowej Serbów, a co za tym idzie o historiozofii dziejów narodu, który jeszcze przed wiekami wypracował swój własny nurt myślowy, przemieniony z czasem w swoistą "Narodową ideologię" Serbii. [107] Dwa najważniejsze nurty owej ideologii to nośny mit kosowski, przywołany w rozdziale drugim, oraz idea świętosawia.

Czym jest owo świętosawie?
Świętosawie- stwierdza jeden z największych dzisiejszych teologów serbskich biskup, prof. Anatolije Jevtić- to autentyczne chrześcijaństwo w serbskim Narodowym wydaniu, to znaczy prawosławie przyjęte i urzeczywistnione w dziejach historii całego narodu serbskiego" [108]


inną formę wyjaśnienia prezentuje dr Žarko Gavrilović, przywódca Serbskiej Partii Świętosawskiej [109]:
(...) Świętosawie jest pewną formą filozofii, która stanowi jednocześnie religijno- Narodowy system sprawowania władzy. To szczyt naszego prawosławia, a wiec naszej duchowości, szczyt, w którym rola cerkwi i państwa, wiary i nacji jednoczą się. Świętosawie nie jest tylko formą wiary prawosławnej, ale stanowi formę życia serbskiego. Świętosawie oznacza niezależną Cerkiew, wolność i niepodległość państwa i szkoły, Narodową armię. Świętosawie to forma naszego prawosławia, zserbszczone prawosławie, umocniony mur obronny przeciwko napierającym religiom, ideologiom, wszystkim zaborcom i okupantom na Bałkanach. Świętosawie jest duszą narodu serbskiego (...) Świętosawie jest i religią, i filozofią, i wiarź, i sposobem myślenia" [110] .


Pozwolę sobie w tym miejscu przytoczyć fakty. Postacią niezwykle ważną dla zakorzeniania się na trwałe w świadomości serbskiej owej specyficznej formy serbskiego prawosławia jest niewątpliwie twórca Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej, zakonnik, teolog, polityk i dyplomata średniowiecznej Serbii. Święty Sawa, (który przed udaniem się na grecki półwysep Athos nosił imię Rastko i był młodszym synem Stefana Pierwoukoronowanego- władcy Serbii), został otoczony szczególnym kultem, za ogromny wkład w dzieło służenia Narodowi, państwu i Cerkwi [111].



Dopiero Sintagma Matije Vlastara (Zbornig Crkvenog i Svetavnog vizantijskog prava z 1335 roku, którego twórcą jest mnich ze świętej Góry Athos), wchodząca w skład słynnego kodeksu cara Dušana, zburzy istniejącą dotąd symfonie Państwa i Cerkwi.
Dzięki niemu umocniła się w Serbii diarchiczna zasada symfonii Państwa i Cerkwi. [112]
Jego zaś ługą było też określenie serbskiej tożsamości, "narodu- mostu", budującego więzi między odległymi kulturami i religiami. W 1221 roku święty Sawa pisał: Wschód myślał, że jesteśmy Zachodem, a Zachód, że jesteśmy Wschodem. Niektórzy z nas błędnie ocenili nasze miejsce w konflikcie wpływów, dlatego krzyczeli: nie jesteśmy ani po jednej, ani po drugiej stronie, a niektórzy, że jesteśmy wyłącznie po jednej albo drugiej! A nam, Serbom los przeznaczył, byśmy się stali Wschodem na Zachodzie, a Zachodem na Wschodzie i byśmy uznawali nad sobą tylko Niebieskie Jeruzalem, a na ziemi- nikogo" [113] .

Jedną z największych zaś ług świętego- syna władcy serbskiego, Stefana Njemanji, było nadanie dziejom Serbii charakteru sakralnego i mistycznego. Dzięki hagiologicznym tekstom literackim [114] , święty Sawa stał się "obrazem inkarnacji Słowa w narodzie" [115] , zaś idea wybraństwa przeniesiona została z samej osoby świętego Sawy na cały naród serbski, stała się odzwierciedleniem faktu szczególnej boskiej ingerencji w serbską rzeczywistość. Pojawienie się w dziejach Serbii świętego Sawy i jego ojca Stefana Njemanji Pierwoukoronowanego, uosabiających wspomnianą zasadę symfonii sacrum i profanum, potraktowane zostało przez twórców tekstów kultowych, jako punkt zwrotny w dziejach narodu. Domentijan powie wręcz: Pojawienie się świętego Sawy i Njemanji na ziemi serbskiej podobne jest do pojawienia się Chrystusa na świecie" [116].

Stefan Njemanja, osiągnąwszy wiek, dziś powiedzielibyśmy, emerytalny, przekazał władzę starszemu synowi, a sam oddał się kontemplacji i przyjął imię św. Simeona. Domentijan oraz jemu pokrewni twierdzą, że Simeonowi podobnie jak Chrystusowi: "Bóg nada imię, które jest ponad wszelkie imię, po to aby naród serbski stał się narodem doskonałym, Nowym Izraelem, ziemią obiecaną Mojżeszowi" [117].

Można zatem powiedzieć, że teksty literackie (głównie hagiograficzne) w istotny sposób przygotowywać będą grunt pod mistykę "narodu wybranego". Już w Hiliarskoj Povelji [118], sformułowane zostały dwie religijno-polityczne idee: idea legitymizmu i idea o wybrańcach Bożych, do których ten obdarzony niezwykłą charyzmź władca zaliczył również siebie samego. Kult świętych władców z trzech kolejnych świętych ("Świętorodnych") dynastii odegrał niewątpliwie wyjątkową rolę, głównie ze względu na fakt, że w tym państwie życie społeczne przez wieki ściśle wiązało się z życiem duchowym, polityka łączyła się z religią, historia państwa z historią Cerkwi, będącej w ciągu stuleci nie tylko depozytariuszem wiary, ale też jedynym, szczególnie w czasach niewoli tureckiej, obrońcą tożsamości Narodowej [119] . Poprzez usakralizowanie czynów świętych królów i carów serbskich, naród serbski odnajduje swe powołanie jako "naród-teodul" (naród- sługa), "naród-theofor" (naród noszący Boga w sobie), oraz- dzięki "zwycięskiej klęsce" na Kosowym Polu- "naród ofiara" [120] . Akt przymierza, który książę Lazar zawarł wówczas z Bogiem w imieniu narodu, pozwoli na trwałe włączyć dzieje społeczności serbskiej w "Boży plan zbawienia" [121] , którego najistotniejszą częścią stała się odtąd martyrologia kolejnych pokoleń Serbów.

Bohaterowie Narodowi, którzy, jak książę Lazar, walczyć będą "za krzyż święty i za wolność złotą" połączą w sobie cechy silnych w oręże wiary świętych królów serbskich oraz mitycznych herosów ludowych. Dla obydwu fundamentem i ośrodkiem wszystkiego jest jednak wiara prawosławna.

Od samych niemal początków państwowości serbskiej, aktywnie uczestnicząca w życiu społecznym Cerkiew, w czasach niewoli tureckiej stała się jedyną instytucją życia Narodowego, swoistą "szkołą patriotycznego wychowania", która ze szczególną starannością w następnych wiekach, pielęgnowała w świadomości zbiorowej, zakorzenione dzięki świętemu Sawie, poczucie wyjątkowości dziejów państwa i narodu serbskiego. Cerkiew odtąd stale ugruntowywała przekazywane następnym pokoleniom, przekonanie o świętości svetosavlja i "kosowskiego wyboru królestwa niebieskiego", do którego Serbowie zostali powołani. Namiastką nagrody wiecznej, jak głoszono miała być nagroda ziemska, a więc możliwość życia w Serbii- miejscu wybranym przez Boga i noszącym Boga w sobie. Śmierć za zniewoloną Serbię zapewnić miała pośmiertną sławę, która była odpowiednikiem i kontynuacją czci żywych oraz powielaniem mitu o "zwycięskiej klęsce" księcia Lazara. W kontekście serbskiej "antropologii Narodowej" Cerkiew stała się duszą narodu, przewodnikiem i inspiratorem idei.




Wielka Wędrówka Serbów znana pod nazwą Velika Seoba, to zdarzenie z roku 1690, które na trwałe znalazło swoje miejsce w mitologii serbskiej. W wyniku konfliktów z Albańczykami i walk z tureckimi wojskami tysiące Serbów opuszczało swoje domy na terenie Kosowa i szukało nowych, między innymi w rejonie Vojvodiny.
Do czasów Wielkiej Wędrówki [122] w 1690 roku przywódcy duchowi narodu, a zarazem jego przywódcy polityczni, całkowicie wzięli na siebie ciężar obrony jego tożsamości, nawet kiedy zaistniało niebezpieczeństwo ze strony Kościoła katolickiego w Austrii. Jednak w wieku XVIII, w związku z podporządkowaniem trzech metropolii Cerkwi pod jurysdykcją Konstantynopola [123] , a także w związku ze zmianami, jakie niosły ze sobą reformy terezjańsko-józefińskie, Cerkiew stopniowo zaczęła tracić swoją dotychczasową pozycje i w pewnym sensie została zepchnięta na margines życia społecznego.
Po podboju tureckim Cerkiew Serbska została wcielona do arcybiskupstwa ochrydzkiego, w roku 1557 [restytuowano patriarchat w Peci, ale w roku 1766 włączono go do patriarchatu Konstantynopolitańskiego. Losy pozostałych jednostek były bardzo zagmatwane, szczególnie metropolii belgradzkiej. Z trzech pozostałych metropolii: dalmatyńskiej, bośniacko-hercegowińskiej i czarnogórskiej, jedynie ta ostatnia zachowała niezależność od Konstantynopola. Połączenie wszystkich pięciu jednostek nastąpiło dopiero w roku 1920. Zob. Đ. Slijepčević, Istorija Srbske pravoslavne Cerkve, Dűsseldorf 1978, s. 392-402, 480 483.
Rozbita jurysdykcyjnie, targana wewnętrznymi konfliktami, traktowana przez znaczną część elity, jako czynnik hamujący (opóźniający proces włączenia się kultury serbskiej w kontekst europejski) wreszcie, coraz wyraźniej uzależniona od polityki władz rządzących (węgierskich w Wojwodinie i tureckich w Serbii Właściwej), skoncentrowała się na obronie dotychczasowej tradycji i kanonów. Nie mając czasu ani możliwości rozwinięcia swych podstaw teologicznych, Cerkiew nie była w stanie powstrzymać, zapoczątkowanego już w baroku, procesu laicyzacji i ateizacji. Njebojša Popov pisze:

"Spod tureckiej niewoli Cerkiew Serbska wyszła z poważną atrofią uniwersalnej chrześcijańskiej świadomości, ale niezwykle mocno rozwiniętą świadomością Narodową, utwierdzającą w wieku XIX przez swoisty kult narodu, uwielbienie nacji rozumianej w duchu romantycznym, zgodnie z przekonaniami nowego pokolenia, dla którego nacjonalność stała się jedynym bogiem, którego ołtarz okadzali i przed którym leżeli krzyżem." [124]

Proces utożsamiania się z wiarź był tak silny, że pod koniec XIX wieku (1872 r.) Sobór Prawosławnych Cerkwi w Konstantynopolu osądził etnofiletyzm, czyli stawianie Narodowej idei ponad ideę jedności wiary, jako herezję. Utożsamianie prawosławia, a konkretnie jej serbskiej wersji- svetosavlja- z przynależnością Narodową, które punkt kulminacyjny osiągnie w wieku XIX, teologowie zgodnie określają jako jedną "z największych słabości" prawosławia. Niemiecki teolog Ernst Benz, twierdzi wprost:
"Niebezpieczeństwo nacjonalizmu tkwi już w podstawowych zasadach organizacji prawosławia, które jest skłonne zaakceptować własny liturgiczny język każdego narodu, jego własna organizację i cerkiewną autonomię" [125] .


Jednak autokefaliczna, niezależna pod względem struktury, Cerkiew Serbska stawała się coraz bardziej zależna materialnie od państwa, co w niedługiej już przyszłości oznaczało podatność tej instytucji na wszelkie naciski polityczne, wciąż jednak, jako instytucja jednocześnie religijna i Narodowa odgrywała znaczącą rolę w życiu społecznym Serbów.



W Bośni, którą zamieszkują Serbowie, Chorwaci i Muzułmanie, usłyszeć można dowcip:
"po czym można rozpoznać Muzułmanina, od Serba, czy Chorwata?
Chorwat nie chodzi do kościoła,
Serb nie chodzi do Cerkwi,
w Muzułmanin nie chodzi do meczetu"
Jednak i dla niezachwianej, wydawałoby się, pozycji Cerkwi nadejdź dramatyczne chwile. Rozbicie organizacji cerkiewnej i wymordowanie znacznej części duchowieństwa, skutki II wojny światowej, spowodują, że Cerkiew długo nie będzie mogła się otrząsnąć. Zdezorganizowana, przetrzebiona, bez środków materialnych, nie będzie mogła podjąć walki z nowym organizmem państwowym- Jugosławią, której powstanie odczytywała jako utratę państwowości i Narodowej tożsamości narodu. Na długi czas cerkiew popadła w stan odrętwienia. Wiara ulega erozji, a wykształcona klasa średnia staje się antyreligijna i ateistyczna [126] , ale, co ciekawe, odrzucając religię jako taką, przejmuje jej dogmatyzm i fanatyzm.

Dopiero w połowie lat 80-tych XX wieku, w czasach narastającego kryzysu społecznego i upadku komunizmu, dojdzie do próby odnowy prawosławia. Niezadowolenie społeczne znajduje swoje ujście w powrocie do wiary. Równolegle pojawia się grupa świetnie wykształconych teologów, dziś pełniących funkcje biskupie: Anatolije Jevtić, Amfilohije Radović, Artemije Radosavljević oraz Irihej Bulović. Pod patronatem elity intelektualnej pielęgnują oni kult Narodowych i religijnych wartości (symboli), takich jak: historia Narodowa, pismo, obyczaje. Prawosławie zyskuje na znaczeniu w procesie "homogenizacji" i identyfikacji Narodowej. Jednak ani w kręgach literackich, ani cerkiewnych nie zauważono, że wraz z przywołaną tradycją wskrzeszają również historyczne konflikty i nietolerancję.

Warunki, w jakich doszło do odnowy religii sprzyjały jednocześnie postawie nacjonalistycznej i prowadziły do instrumentalizacji Cerkwi. W latach osiemdziesiątych XX wieku na łamach pisma Pravosavlje i Glas Crkve coraz częściej pojawiają się apele, żądające od cerkwi aktywnej postawy w życiu politycznym i społecznym, szczególnie w odniesieniu do sytuacji w Kosowie. Wypowiedzi typu:
"Kosowo to nie tylko fizyczna przestrzeń bytowania, ale i twór metafizyczny. Tę serbską ojczyznę tworzy niebo i ziemia, siła ducha w fenomenie czasu i przestrzeni. Ideogeneza jest w tym przypadku ważniejsza od etnogenezy". [127]

pojawiają się niemal w każdym numerze. Pisano o "niebiańskiej cerkwi", o cierpieniach narodu serbskiego, porównywano księcia Lazara do Mojżeszowego wyboru Izraela. To wszystko nie pozostało bez wpływu na społeczeństwo serbskie. Odczuwane było do tego stopnia, że podczas , wspomnianych w rozdziale drugim, obchodów 600-lecia bitwy na Gazi Mestanie w 1989 roku pojawiły się podobizny Miloševicia malowane na wzór ikony. Społeczeństwo uznało Miloševicia za "nowego męczennika" i śpiewało układane na wzór modlitw i wierszy pieśni dotyczące Wielkiego Slobodana. Sakralny charakter władzy już w czasach wojny pozwoli gloryfikować postaci uznane przez opinie światową za zbrodniarzy wojennych (Ratko Mladić, Željko Ražnjatović). Podejmowane były próby dostosowania symboliki religijnej do języka propagandy wojennej.

Kończąc rozważania na temat roli Cerkwi Prawosławnej w życiu Serbów pragnę unaocznić najnowszą sytuację w Serbii, Chociaż nie ma ona bezpośredniego związku z tematem niniejszej pracy. Problem obalenia rządów Miloševicia i zwróceniu się narodu przeciwko niemu to temat wykraczający poza ramy tej pracy, do jej celów wystarczy fakt, że 5 października 2000 roku dotychczasowy dyktator został wydany Haskiemu Trybunałowi do spraw Zbrodni w byłej Jugosławii. Już w kilka tygodni później został wydany nowy podręcznik historii dla klasy VIII szkoły podstawowej. Nie ma w nim dotychczas rozbudowanej apologetyki Miloševicia, w ogóle nie pojawia się tu jego nazwisko. Dla autorów książki przywódca państwa w ogóle nie istniał [128] . Całkowite wymazanie 20 lat mają uzupełnić, czy też zastąpić, rozbudowane fragmenty poświecone "złotemu wiekowi", czyli średniowiecznej Serbii i jedynej pozytywnej tradycji jaką jest państwowo-cerkiewna tradycja z tego okresu. Dorota Gil, w swoim najnowszym, jeszcze nieopublikowanym artykule, pisze:

"W uruchomionym po rozpadzie Jugosławii i trwającym do dziś procesie rekonstrukcji i reinterpretacji tradycji kulturowej, spuścizna średniowieczna, a więc- mówiąc najogólniej- bogate tradycje państwowotwórcze i przebogata kultura duchowa- jako istotny element określający i decydujący o Narodowej tożsamości- zdaniem licznych współczesnych intelektualistów odgrywać winny funkcję podstawową. Uaktualniane i w ciągu ostatniego dwudziestolecia poddawane reinterpretacji konstytutywne elementy swoistego "kanonu tradycji kulturowej złotego okresu" mają także dziś składać się na swoisty "leksykon kulturowego i duchowego dziedzictwa Narodowego" [129].

W świetle aktualnej sytuacji i powyższych rozważań można zauważyć, że Chociaż historia zmienia dyktatorów, głównych przywódców, przebieg wydarzeń, to jednak doniosłą rolę w niemal każdej sytuacji politycznej pełni, i pełnić będzie, właśnie Autokefaliczna Cerkiew Prawosławna. Chociaż uważam, że idea svetosavlja zagraża społeczeństwu serbskiemu, to jednak warto się zastanowić, czy bez owej ideologii Serbowie nadal byliby Serbami.




>> SakraLIZACJA SPOŁECZEŃSTWA SERBSKIEGO<<


PRZYPISY:


[105] R. Samarđić, Kosovsko opredeljenje, Beograd 1990, s. 63.

[106] P. Palavestra, Sveti Sava i kosovski zavet, Beograd 1992, s. 242.

[107] D.Gil, Za krzyż..., s. 213.

[108] A. Jevtić, Sveti Sava i Kosovski Zavet, Beograd 1992, s. 239.

[109] SSSS- Srpska Svetosavska Stranka.

[110] Ž. Gavrilović, Duhovna obnova srpskog naroda, Beograd 1992, s.278, podkr. moje.

[111] A. Naumov, op. cit., ,s. 43.

[112] Dopiero Sintagma Matije Vlastara (Zbornig Crkvenog i Svetavnog vizantijskog prava z 1335 roku, którego twórcą jest mnich ze świętej Góry Athos), wchodząca w skład słynnego kodeksu cara Dušana, zburzy istniejącą dotąd symfonie Państwa i Cerkwi.

[113] Cyt. za: A. Naumov, op. cit., s. 143.

[114] Przede wszystkim żywotom, głównie Život Svetog Save pióra Domentjana, ale również dzięki utworom hymnograficznym.

[115] A. Naumov, op. cit., s. 123.

[116] D.Gil, Za krzyż święty..., s. 218.

[117] Idem, Mit izabranog naroda u staroj srpskoj kniževnosti, [w:] Srpska književnost i Sveto Pismo. Naucni sastanak u Vukove Dane, Beograd- Manasija 1996, s. 97-102.

[118] Jeden z pierwszych dokumentów wydanych przez Stefana Njemanję. Pierwsza wersja wydana została w 1199 roku, druga w 1200 i 1202 roku.

[119] D. Gil, Kryzys tożsamości- Serbska Cerkiew Prawosławna wobec przemian polityczno- społecznych po 5.X.2000r, nieopublikowany maszynopis.

[120] Idem, Za krzyż święty... , s. 230.

[121] Ibidem, s. 232.

[122] Wielka Wędrówka Serbów znana pod nazwą Velika Seoba, to zdarzenie z roku 1690, które na trwałe znalazło swoje miejsce w mitologii serbskiej. W wyniku konfliktów z Albańczykami i walk z tureckimi wojskami tysiące Serbów opuszczało swoje domy na terenie Kosowa i szukało nowych, między innymi w rejonie Vojvodiny.

[123] Po podboju tureckim Cerkiew Serbska została wcielona do arcybiskupstwa ochrydzkiego, w roku 1557 [restytuowano patriarchat w Peci, ale w roku 1766 włączono go do patriarchatu Konstantynopolitańskiego. Losy pozostałych jednostek były bardzo zagmatwane, szczególnie metropolii belgradzkiej. Z trzech pozostałych metropolii: dalmatyńskiej, bośniacko-hercegowińskiej i czarnogórskiej, jedynie ta ostatnia zachowała niezależność od Konstantynopola. Połączenie wszystkich pięciu jednostek nastąpiło dopiero w roku 1920. Zob. Đ. Slijepčević, Istorija Srbske pravoslavne Cerkve, Dűsseldorf 1978, s. 392-402, 480 483.

[124] N. Popov, Srbska strana rata. Trauma i katarza u istorijskom pamčenju, Beograd 1996, s. 220.

[125] Cyt. za: N. Popov, op. cit., s. 241.

[126] W Bośni, którą zamieszkują Serbowie, Chorwaci i Muzułmanie, pojawia się dowcip: "po czym można rozpoznać Muzułmanina, od Serba, czy Chorwata? Chorwat nie chodzi do kościoła, Serb nie chodzi do Cerkwi, w Muzułmanin nie chodzi do meczetu"

[127] "Pravosavlje", 15,05,1983, nr 388, cyt. za: D.Gil, Za krzyż ..., s. 241, podkr. moje.

[128] Por. D. Kovačević, D. Mikavica, B.Bešlin, B. Šimunović-Bešlin, Istorija za 8 razred osnovne škole, Beograd 2002 (II wydanie uzupełnione), s. 204-207. Uwaga ta znajduje się w D. Gil, Kryzys tożsamości… s. 3.

[129] Ibidem, s. 8.